Logo
Premier Chin o Brexicie

fot. Wikimedia Commons

28 czerwca 2016 08:53

W swoim przemówieniu o gospodarce wygłoszonym podczas forum Davos premier Li Keqiang zwrócił uwagę na to, że Brexit uderzył już w rynki finansowe i gospodarka światowa ma przed sobą nowe wyzwania, porównując sytuację do kryzysu z 2008 roku.

Li podkreślił, że wraz z decyzją wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej rynki światowe doświadczają niestabilności. Państwo Środka  chce nadal kontynuować współpracę z UE jak również z Wielką Brytanią, nie zważając na to, że nie jest już ona członkiem Unii – powiedział  Li.

Jak podała agencja Xinhua Pekin ma nadzieję na stabilność i siłę Europy oraz takie same preferencje Wielkiej Brytanii.

Przemawiając do biznesmenów, rządzących oraz naukowców z ponad 90 krajów Li zauważył, że świat nadal boryka się ze skutkami poprzedniego kryzysu, a kolejny może być spowodowany Brexitem. „Żaden kraj nie może mówić o własnym rozwoju, gdy nie będzie zwracał uwagi na gospodarkę światową” – stwierdził premier.

Dodał on również, że Chiny których wzrost ekonomiczny zmalał do 6,9% będą dalej się otwierać na zagranicznych przedsiębiorców, wzmacniać swoją pozycję na świecie i wprowadzić odpowiednie regulacje prawne, które będą bardziej czytelne dla zagranicy.

 

Katarzyna Hajduk
Źródło: en.people.cn, china.org.cn / fot. Wikimedia Commons