Logo
Prezydent Czech uczcił ofiary masakry w Armenii i określa ją ludobójstwem

fot. Michał Józefaciuk / Wikimedia Commons

11 czerwca 2016 11:33

Państwowa wizyta czeskiego prezydenta w Armenii była okazją do uczczenia pamięci rzezi Ormian z 1915 roku. Sprawa znów stała się głośna za sprawą decyzji niemieckiego parlamentu. Bundestag przyjął wniosek o uznanie tureckiej masakry jako ludobójstwa. Relacje na linii Ankara-Berlin znacząco się ochłodziły. 

Prezydent Czech Milos Zeman nazwał rzeź ludobójstwem i wyraził życzenie, że rezolucję w takim brzmieniu przyjmie także czeski parlament. Polski parlament już dawno jednoznacznie określił swoje stanowisko w tej sprawie. Strona polska domagała się także uznania winy przez Turcję jako jeden z warunków do dalszego ubiegania się o miejsce w ramach struktur Unii Europejskiej.

Polityk zaapelował również o rozpoczęcie negocjacji pokojowych w sprawie spornego terytorium Nagorny Karabach, do którego prawa roszczą sobie zarówno Armenia jak i Azerbejdżan. Za wzór do naśladowania, czeski polityk wskazał Francję i Niemcy, które mimo wojennej przeszłości potrafiły nawiązać ze sobą poprawne stosunki dyplomatyczne i współpracę na wielu płaszczyznach.

 

Paweł Jaworski
Źródło: idnes.cz, fot. Michał Józefaciuk / Wikimedia Commons