Logo
"PZU Dream" czyli o tym jak licencjat Kijowski awansował z doradcy na dyrektora w rok

fot. Paweł Jaworski

21 czerwca 2016 15:57

W wyniku audytu przeprowadzonego przez nowe władze spółki na jaw wyszła dosyć nietypowa droga awansu Mateusza Kijowskiego w PZU. Licencjat z zarządzania na prywatnej uczelni bez informatycznego wykształcenia w rok awansował z doradcy na dyrektora z sowitą pensją. 

Sprawa będzie miała kontynuację ponieważ CBA na polecenie Prokuratury Regionalnej w Warszawie zabezpieczyła dokumenty dotyczące jednego z dużych projektów informatycznych, którym zajmował się lider KOD. Według informacji "Super Expressu" w osobie Kijowskiego zostały połączone funcje nadzorcze i decyzyjne w obszarze informatyki całej grupy PZU.

Mateusz Kijowski był zatrudniony w PZU od kwietnia 2002 roku do czerwca 2003 roku. Sprawy nie chciał komentować ani Kijowski, ani biuro prasowe Komitetu Obrony Demokracji, ani nawet PZU.

 

Paweł Jaworski
Źródło: Super Express / fot. Paweł Jaworski