Logo
Rosja: wysoka grzywna za artykuł z prawdą o Ribbentrop – Mołotow

9 lipca 2016 16:21

Władimir Łuzgin został skazany przez sąd w w Permie skazał na grzywnę 200 tys. rubli (12,4 tys. zł)  za umieszczenie w internecie artykułu zawierającego zdanie: Komuniści i Niemcy wspólnie napadli na Polskę, wywołując drugą wojnę światową, a więc komuniści i nazizm blisko współpracowali.

Tekst, z którego pochodził fragment zatytułowany był 15 faktów o banderowcach, czyli o czym milczy Kreml poświęcony był głównie relacjom Rosji z Ukrainą. Rosyjskie media podają, zdążyło się z nim zapoznać ok. 20 osób.

Według sądu, artykuł rozpowszechnia świadomie fałszywe informacje o działaniach Związku Sowieckiego w czasie wojny. To taki pierwszy wyrok oparty na art. 354.1 rosyjskiego kodeksu karnego, który wszedł w życie 16 maja 2014 roku. 

Rosjanie wybielają swoją przeszłość, ale bywają też niesłusznie atakowani. Ukraińska wicepremier, jak też szef parlamentu i szef ukraińskiego odpowiednika IPN twierdzą, że za rzeż wołyńską odpowiadają przebrani za bojowników UPA żołnierze NKWD. Polski wiceminister kultury Jarosław Sellin oznajmił zaś w sejmie, że za Wołyń winę ponosi ZSRR ze względu na agresję na Polskę w 1939 r., choć ludobójstwo ukraińskie miało miejsce za okupacji niemieckiej polskich Kresów, a wkroczenie Armii Czerwonej je przerwało.

W szkołach białoruskich uczy się, że Polska była jedną z republik radzieckich. Obecne na Białorusi są też filmy „historyczne”, przedstawiające np. zwycięstwo pod Grunwaldem jako zasługę Białorusinów.

W Niemczech, Europie Zachodniej i USA za to co jakiś czas powracają oskarżenia Polaków o holokaust. Zdarzają się one także w naszym kraju. Polaków na Ukrainie, ale także niekiedy i w Polsce ukazuje się jako współwinnych rzezi wołyńskiej.

Za: kresy.pl, YouTube.com

DZ