Logo
Schetyna: Mało kto spodziewał się, że bogata, wielka Ameryka jest w stanie poddać się tej kampanii wyborczej Trumpa

fot. Wikimedia Commons

9 listopada 2016 11:14

Grzegorz Schetyna był gościem "Sygnałów Dnia" gdzie komentował wynik wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej podkreślił, że wybór wpisuje się w logikę zdarzeń buntu przeciwko elitom.

"To jest z jednej strony sensacja, bo mało kto spodziewał się, że bogata, wielka Ameryka jest w stanie poddać się tej kampanii wyborczej Trumpa. Osobie, która jest zupełnie spoza polityki, jest osobą niekonwencjonalną. Trump jest kandydatem kontrelit, jest antyelitą. Patrzę na to przez pryzmat naszych wyborów w zeszłym roku, przez pryzmat referendum brytyjskiego. To się wpisuje w logikę zdarzeń, ludzie wybierają coś przeciwko elitom, nie zgadzają się na to, co spotyka społeczeństwa przez ostatnie lata" – diagnozował.

"Elity nie wyciągają wniosków z tego, co dzieje się w różnych miejscach. Przed nami są wybory we Francji, a później w Niemczech. Tu będą wielkie znaki zapytania, w którą stronę pójdzie Unia Europejska. Zaczyna się nowy etap w rzeczywistości i trudno przewidzieć scenariusz na kolejne lata. Ameryka, najbardziej przewidywalny kraj na świecie, odmawia dotychczasowym elitom, przesuwa je na out" – mówił Grzegorz Schetyna.

PJ
Źródło: "Sygnały Dnia"