Logo
ŚDM: geje i mniej pielgrzymów

East News

21 lipca 2016 13:16

Dużo mniej niż oczekiwano pielgrzymów zapisało się na Światowe Dni Młodzieży. Płatne pakiety wykupiło ok. 360 tys. osób, zaś organizatorzy spodziewają się ok. 1,5 mln pielgrzymów (wcześniej mówiono nawet o ponad 2 milionach). Przybędą za to… geje. 

Podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie będzie przebywać około 400 tys. osób. Można szacować, że znajdzie się wśród nich kilka albo kilkanaście tysięcy mniej lub bardziej akceptujących siebie gejów i lesbijek. Chcemy stworzyć przestrzeń, w której będą oni czuć się bezpiecznie i znajdą odpowiedzi na trapiące ich pytania – mówi w rozmowie z Rzeczpospolitą Misza Czerniak, jeden z liderów grupy Wiara i Tęcza, organizującej w Krakowie Przystań Pielgrzymów LGBT. Dla homoseksualistów ksiądz z zagranicy odprawi 2 msze.

Grupa spotkała się z kard. Stanisławem Dziwiszem, metropolitą krakowskim.

Światowe Dni Młodzieży są formułą otwartą. Do uczestnictwa są zaproszone także osoby o skłonnościach homoseksualnych. Papież Franciszek będzie głosił Ewangelię, która jest dla każdego. Rzeczywiście jakiś czas temu doszło do spotkania osób z tej grupy z kard. Dziwiszem. Kardynał stara się kierować tym, co mówi Katechizm Kościoła katolickiego, czyli pełnym szacunkiem dla takich osób i troską, by nie czuły się potępiane – mówi rzecznik krakowskiej kurii, ks. Piotr Stadnicki.

Przystań Pielgrzymów LGBT nie będzie jednak oficjalnie imprezą towarzyszącą ŚDM. Ks. Stadnicki mówi, że kard. Dziwisz ma jasną i uczciwą ocenę czynów homoseksualnych, która wynika z nauki Kościoła.

Podobne wydarzenie miało miejsce w 2005 r. w Kolonii, jednak było wyciszane przez władze kościelne. Parafia, która udostępniła wtedy dla gejów swój teren , miała kłopoty. Ówczesny papież Benedykt XVI dużo bardziej jednoznacznie n iż Franciszek potępiał homoseksualizm. Obecna Głowa Kościoła aprobowała tezę, że Kościół powinnien homoseksualistów przepraszać za usuwanie ich na margines społeczny.

Czyt. także: Papież: homoseksualiści powinni być szanowani

Źródło: rp.pl

DZ