Logo
Sejm RP honoruje neonazistów

facebook.com

8 lipca 2016 21:07

W polskim sejmie z honorami goszczona wczoraj była Nadia Sawczenko, dla Ukraińców bohaterka wojny w Donbasie. Przemilczane przy tym kompletnie zostało, że jako ochotniczka służyła ona w neonazistowskim, ochotniczym batalionie Ajdar, oskarżanym o zbrodnie wojenne.

Sawczenko po rozpoczęciu powstania w Donbasie wzięła urlop w swoje jednostce wojskowej i zgłosiła się na ochotnika do ochotniczego batalionu „Ajdar”, z którym brała udział w walkach. Ajdar przez separatystów, a także przez Amnesty International oskarżany jest o masowe zbrodnie wojenne. Jak ujawnił Tomasz Maciejczuk, wolontariusz, który pojechał do Donbasu by wspierać wojska ukraińskie, członkowie Ajdaru używali symboliki dywizji SS Dirlewanger, odpowiedzialnej za masowe mordy na cywilach podczas powstania warszawskiego. Po ujawnieniu nazistowskiej symboliki Maciejczuk został przez swoje środowisko uznany za zdrajcę i zaczął otrzymywać pod swoim adresem groźby. 

Rosjanie oskarżali Sawczenko o naprowadzanie artylerii na cywilów, jednak ostatecznie zdecydowali się ją uwolnić, czego żądał też polski sejm.

W dniu wizyty Sawczenko wiceminister spraw zagranicznych Jarosław Sellin obwieścił w sejmie, że za rzeź wołyńską odpowiadają Sowieci, a marszałek sejmu Marek Kuchciński uniemożliwił posłom spotkanie z protestującymi pod sejmem kresowiakami.

Promowanie nazizmu jest w Polsce zakazane przez kodeks karny.

Źródło: wp.pl/wikipedia.org/blastingnews.com

DZ