Logo
Skandaliczne przemówienie Angeli Merkel. Nie wspomniała o polskim kierowcy

22 grudnia 2016 19:11

Niemiecki profesor urodzony w Polsce, Gunnar Heinsohn, to szanowany w kraju nad Renem socjolog i ekonomista. Uczony zestawił przemówienia Angeli Merkel i Beaty Szydło, po czym doszedł do smutnych wniosków. 

Na początek prof. Gunnar Heinsohn podkreślił bohaterstwo polskiego kierowcy i zwrócił uwagę, że wszystkie media w Polsce na bieżąco informowały o sprawie, stale podawały coraz to nowe informacje, w przeciwieństwie do niemieckich. 

Niemiecki profesor nie kryje niesmaku po przemówieniu Angeli Merkel. Kanclerz mówiła o "milionach wstrząśniętych", "solidaryzowaniu się ze wszystkimi". Merkel podkreślała także jak wielkiej pomocy uchodźcom udzielają Niemcy. Jednak nie wspomniała choćby słowem o Polsce i kierowcy ciężarówki Łukaszu Urbanie, dzięki któremu udało się uniknąć większej liczby ofiar. 

3 godziny później przemawiała Beata Szydło. Polska premier solidaryzowała się z ofiarami zamachu, złożyła także kondolencje narodowi Niemieckiemu. Jedynie "Der Spiegel" podał dalszą część przemówienia, w której premier Szydło podkreśliła bohaterską postawę polskiego kierowcy, lecz odpuściła krytykę zgubnej polityki migracyjnej, która przysporzyła Europie już tyle cierpienia. 

Profesor Gunnar Heinsohn wyjaśnia, że nic nie tłumaczy nietaktu niemieckiej kanclerz. Dodaje także - chłód Merkel w stosunku do sąsiada wyrażony w celowych słowach, które nie zostały uzupełnione do dzisiaj o wyrazy współczucia dla Polski, może powodować dreszcz…

źródło: niezlomni.com
BS