Logo
Skandaliczne słowa Frasyniuka: Przyjdzie taki moment, że zabiją Kaczyńskiego. Ziobro i Jaki to populistyczna hołota

fot. screen z TVN

13 września 2016 08:44

Władysław Frasyniuk był gościem Katarzyny Kolendy-Zaleskiej w "Faktach po faktach" na antenie TVN24 w mało wybredny sposób skomentował Zbigniewa Ziobro i Patryka Jakiego. Opozycjonista nazwał obu panów "populistyczną hołotą".

"Jeśli Kaczyński z tym psychopatą Ziobro zawłaszczą te sądy, to tak nas będą traktowali, jak Ujazdowskiego, być może nawet gorzej. Pamiętam Ziobro, kiedy przez krótki okres 2 lat – pamiętam komórkę i ten gwóźdź do trumny polskiej służby zdrowia, tych lekarzy, którzy pracują w trudnym obszarze transplantacji. Pamiętam te sprawy, gdzie najpierw wchodziły kamery, a później mieliśmy do czynienia z nieszczęściami, przy zatrzymaniu Blidy. Patrzę na pana ministra dzisiaj i jego wiceministra Jakiego i mam wrażenie, że to po prostu populistyczna hołota, bardzo niebezpieczna. Jest jeden pozytyw. Jak patrzę na nich, to myślę, że to są osoby, które bez skrupułów, przyjdzie taki moment, że zabiją Jarosława Kaczyńskiego" – mówił Władysław Frasyniuk.

"Proces, który się dzieje w Polsce, coraz bardziej przypomina to, co się dzieje w tej chwili w Turcji. Uważam to za skandaliczne. To jeszcze jeden dowód na to, że kroczymy prostą drogą do dyktatury, która posługuje się językiem Bieruta, Gomułki, Jaruzelskiego. Więcej, do dyktatury, która pierwszy raz chyba we współczesnej historii Polski, dyktatury brutalnych z czerwonych, bo to też coraz częściej widać na ulicach czy w trakcie uroczystości, gdzie te osiłki manifestują przywiązanie do faszyzmu" – przekonywał.

Paweł Jaworski
Źródło: TVN 24 "Fakty po faktach"