Logo
Somalijski "uchodźca": nie przyjechałem tu po to, żeby pracować

31 stycznia 2017 17:55

Dziennikarze litewskiego „Lietuvos Rytas” przeprowadzili wywiady w ośrodku dla uchodźców w Monachium. Jeden z rozmówców, który przybył do Niemiec z Somalii przyznał wprost, że nie dotarł do Europy, żeby pracować, ale żeby tu żyć, czyli utrzymywać się z zasiłków.

Mężczyzna ma na imię Abdullah i już zapowiada, że zamierza sprowadzić do Niemiec "skromną" dziesięcioosobową rodzinę. "Ja po prostu chcę żyć tu w Niemczech. Kiedy uzyskam niemieckie obywatelstwo, natychmiast zabiorę tu rodzinę. Nie mam prawie żadnej rodziny, tylko dziesięć osób. To moi rodzice, bracia i siostry" - przekonuje. "Mogę nauczyć się niemieckiego. Konieczne jest, aby najpierw to zrobić"– mówi o warunku uzyskania niemieckiego obywatelstwa. Pytany o gotowość podjęcia pracy odpowiada szybko „nie, nie”. Jak tłumaczy lubi chodzić po górach, a nie do pracy.

Większość osób w ośrodku to młodzi mężczyźni w wieku 18-30 lat. imigranci ubiegający się o azyl mogą swobodnie podróżować, wychodzić z ośrodka i wracać do niego np. po spacerze po mieście.

 

MR

źródło: lietuvosdiena.irytas.it, wolnosc24.pl