Logo
"Stepan Bandera i ja". Propaganda w polskiej szkole

23 września 2016 13:42

W bibliotece Zespołu Szkół z Ukraińskim Językiem Nauczania w Bartoszycach można znaleźć publikacje gloryfikujące banderyzm, UPA i samego Stepana Banderę. Znajdują się tam między innymi książki „Stepan Bandera i Ja” oraz „Sotnik >Burłaka<”.​

W szkole uczy się ponad setka dzieci, między innymi pochodzących z rodzin ukraińskich. Mają one dostęp do szkolnej bibliteki, gdzie znajdują się wskazane we wstępie publikacje. Książka „Stepan Bandera i Ja” trafiła do biblioteki szkoły w Bartoszycach wiosną 2016 roku w ramach pakietu, w skład którego wchodziły inne publikacje z tej serii (m.in. Taras Szewczenko i Ja, Iwan Mazepa i Ja). W książce Bandera przedstawiony jest jako „symbol ukraińskiego patriotyzmu”.Poruszono w niej m.in. wątek postawienia go przed polskim sądem – pokazując go jako mężnego ukraińskiego patriotę, znoszącego ciężkie przesłuchania oraz „fizyczne i psychiczne męki” z rąk polskich „katów”.

W bibliotece znajduje się również pierwsza książka z serii „Bohater UPA” pt. „Sotnik Burłaka”, poświęcona dowódcy jednej z sotni UPA, Wołodymyrowi Szczygielskiemu. Sotnia dowodzona przez „Burłakę” 6 sierpnia 1944 r. zamordowała 42 Polaków w Baligrodzie. Zbrodnia ta była częścią planowanego ludobójstwa na Polakach na obszarze Małopolski Wschodniej. Członkowie jego oddziału są również podejrzewani o zamordowanie grupy Polaków, których grób odnaleziono niedawno w Jaworniku Ruskim. Za przestępstwa popełnione na terenie Polski został skazany na karę śmierci.

Warmińsko-Mazurski  Kurator Oświaty zappowiedział, że odniesie się szczegółowo do tego problemu po zbadaniu sprawy.

NW

Źródło: kresy.pl