Logo
Studenci Uniwersytetu w Londynie chcą usunięcia z syllabusa niektórych filozofów. Dlaczego? Ponieważ są...BIALI!

fot. Wikimedia Commons

10 stycznia 2017 10:43

Polityczna poprawność zjada własny ogon! Studenci Uniwersytetu w Londynie chcą usunięcia z syllabusa takich filozofów, jak Platon, Arystoteles, Wolter czy Kant. Dlaczego? Ponieważ myśliciele ci byli...biali!

Z takim wnioskiem wystąpili studenci Wydziału Studiów Orientalnych i Afrykańskich. Twierdzą, że "większość filozofów omawiana na wykładach" powinna pochodzić z Azji i Afryki.

Usunięcie "białych" filozofów byłoby natomiast aktem "dekolonizacji" i kolejnym krokiem w "wyzbyciu się dziedzictwa kolonizatorów".

Filozofia Arystotelesa czy Platona powinna być, zdaniem londyńskich studentów, nauczana tylko wtedy, gdy "jest to konieczne". Ponadto ich dzieła muszą być oceniane z "krytycznego punktu widzenia".

"Przykładowo, ucząc się o Oświeceniu, studenci powinni wiedzieć o kolonijnym kontekście tej epoki" - głosi oświadczenie, cytowane przez brytyjskie media.

"Nie można wykluczyć intelektualnego wysiłku białych filozofów bez ich dogłębnego zbadania, a widocznie ci studenci na to się nie zdobyli" - powiedział dla Daily Mail Roger Scruton, konserwatywny filozof i publicysta.

"Chciałbym się dowiedzieć od nich, jaki jest kolonijny kontekst <Krytyki czystego rozumu> Kanta" - pyta ironicznie Scruton.

Z kolei  wicekanclerz Uniwersytetu w Buckingham Anthony Seldon twierdzi, że powstało "prawdziwe zagrożenie wydostania się politycznej poprawności spod jakiejkolwiek kontroli".

 

źródło: rt.com

N.