Logo
Sumliński: Lepper nie popełnił samobójstwa. Wiedział zbyt wiele. Są twarde dowody na morderstwo

2 lutego 2017 21:07

Wojciech Sumliński był gościem programu "Wolne Głosy" na antenie Telewizji Republika. Autor wielu publikacji przekonywał, że Andrzej Lepper nie popełnił samobójstwa i jest w posiadaniu mocnych dowodów na morderstwo.  Opowiadał także o dzisiejszych zeznaniach w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie w sprawie doprowadzenia byłego polityka Samoobrony do targnięcia się na własne życie za namową lub poprzez udzielenie pomocy.

"Andrzej Lepper zginął, ponieważ posiadał tzw. wiedzę tajemną. Zaufał nie tym, co trzeba i powiedział zbyt wiele. Powierzył swoje sekrety i materiały człowiekowi pracującemu dla wojskowych służb specjalnych. Ten człowiek, na polecenie ludzi, w tym mnie, wydawał owe materiały dot. jego klientów. Materiały Leppera również rozdał "odpowiednim ludziom" – mówił Sumliński.

"Lepper mówił wielokrotnie, że gdyby jego wiedza wpadła w "niepowołane ręce", byłoby to wielkie zagrożenie dla jego życia. On i człowiek, któremu zaufał, zginęli w podobnym czasie i okolicznościach. Wiedza Andrzeja Leppera mogła mu pomóc i przywrócić go do wielkiej polityki ale coś poszło nie tak, jak powinno" – podkreślił.

"Przedstawiłem prokuraturze twarde dowody na to, że Lepper został zamordowany. Pojawiły się też mocne przesłanki o przyczynie tajemniczej śmierci polityka. Moje słowa były na tyle mocne, iż prokurator zadeklarował przesłuchanie kluczowego świadka – majora Budzyńskiego" – poinformował.

"Lepper był dysponentem wiedzy zdobytej na Ukrainie ws. "gazowego przekrętu stulecia", który dotyczył umowy Polska-Rosja. Kontrakt został zawarty przez Tuska i Pawlaka. Z całą pewnością – po zeznaniach majora Budzyńskiego – obaj panowie powinni się dobrze zastanowić nad swoją przeszłością i przyszłością. Innymi słowy, stajemy na progu dużej zmiany" – mówił Sumliński.

PJ
Źródło: Telewizja Republika