Logo
Syryjski imigrant w Danii wykorzystuje przepisy i ściąga do kraju siedemnaścioro dzieci. Pozostałe czekają na pozwolenie

fot. Wikimedia Commons

2 czerwca 2016 19:18

Syryjski uchodźca przebywający w Danii wykorzystuje przepisy regulujące przybywanie do kraju rodziny imigrantów. Dotychczas udało mu się uzyskać pozwolenia na pobyt dla siedemnastu z dwudziestu dzieci i jednej z trzech żon.

Duńskie przepisy nie pozwalają na przybycie pozostałych partnerek Syryjczyka, ponieważ wielożeństwo jest zabronione. Wybór towarzyszki życia w Danii wyjaśnił następująco: "Wybrałem tę żonę ze względu na dzieci. Ona jest młodsza i silniejsza niż inne, więc na pewno zaopiekuje się nimi najlepiej". Daham Mamoud Hasan zgromadził dotychczas siedemnaścioro z dwudziestu dzieci i ubiega się o pozwolenie dla kolejnych.

Lokalne władze twierdzą, że są gotowe na dodatkowe koszty wynikające z włączenia do społeczeństwa tak licznej rodziny. Przeciwko takiej polityce rządu protestują członkowie centroprawicowej Lewo, argumentując, że "Dania nie powinna stać się magnesem dla uchodźców". W mocniejszym tonie wypowiadają się politycy Duńskiej Partii Ludowej, którzy określają sytuację mianem "czystego szaleństwa".

Paweł Jaworski
Źródło: Berlingske Tidende, Centrum Obserwacji Mediów Stowarzyszenia Koliber / fot. Wikimedia Commons