Logo
Szałamacha vs obietnice

Paweł Szałamacha/Fot.: facebook.com

9 lipca 2016 16:44

Komitet Stały Rady Ministrów pozytywnie zaopiniował prezydencki projekt obniżenia wieku emerytalnego. Jest on zgodny z obietnicami przedwyborczymi. Ministerstwo Finansów jednak chce, by powrót do wieku 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn był powiązany ze stażem pracy, o czym już nie mówiło się w kampanii.

Resort Pawła Szłamachy chce, by który chce powiązać wiek ze stażem pracy - 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn. Żeby przejść na emeryturę, trzeba by było spełnić zarówno kryterium wiekowe, jaki i stażu pracy. Co nie ukrywają politycy PiS, wcześniejsze przejście na emeryturę będzie wiązać się z znaczącym jej obniżeniem. Ministerstwo Finansów mimo wszystko uważa, że jedynie dodanie kryterium wiekowego pozwoli uratować budżet. W konsultacjach społecznych związki zawodowe chciały za to, by kryterium wiekowe było dodatkowym, co by pozwalało przejść kobietom na emeryturę już w wieku 53 lat. Sprawę ma rozstrzygnąć rząd na najbliższym posiedzeniu.

Według spekulacji medialnych Paweł Szłamacha nie cieszy się sympatią wicepremiera Mateusza Morawieckiego, z którym rywalizuje o kontrolę finansów publicznych i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, któremu nie podobają się problemy z wprowadzaniem obiecnic wyborzych i jest jednym z pierwszych ministrów na liście do wymiany.

 

Źródło: biznes.onet.pl

DZ