Logo
Szuchewycz o polsko - ukraińskiej deklaracji pamięci: "Śmieszność, pajace! Wy rozumiecie za czym głosowaliście?" [WIDEO]

fot. Paweł Jaworski

24 października 2016 17:41

Jurij Szuchewycz był gościem Wierchownej Rady, gdzie gromił słowami ukraińskich parlamentarzystów. Syn komendanta UPA krytykował nie tylko treść polsko-ukraińskiej deklaracji pamięci, ale także film "Wołyń".

"Wczoraj w tej sali, nasi deputowani przegłosowali tak zwaną deklarację pamięci i solidarności. Bez dyskusji, bez niczego! Wielu nawet nie wiedziało nad czym głosuje. W tym czasie, jak słyszałem wieczorem, podobna dyskusja miała miejsce w polskim sejmie. Tam szczegółowo, jak należy, w dwóch czytaniach omówiono sprawę. U nas nic takiego nie było, bo też inaczej być nie mogło, dlatego że Polacy podsunęli nam tę deklarację a my gotowi byliśmy ją podpisać. Śmieszność, pajace! Wy rozumiecie za czym zagłosowowaliście?" – grzmiał z mównicy.

"[...] Z tej deklaracji wynika, że pakt Ribbentrop – Mołotow był bezprawny. I w rezultacie tego wybuchła druga wojna światowa. A w rezultacie tej wojny Polska była okupowana. I tym samym, oni (Polacy) uznają nasze zachodnie ziemie za swoje polskie ziemie. Tam jest zawartych o wiele więcej niejednoznacznych wniosków"  podkreślał Szuchewycz.

"Ohydny, antyukraiński film. I znalazłem takie… wiecie wszystkich tych słów cytować tu… nie będę tu cytował całych zdań z Lenina, ale jeden jest wniosek, że on nazwał takich ludzi „lokajami, chamami”. I 30 naszych (aktorów) tam i wychwalają to wszystko!" – krytykował film "Wołyń".

PJ
Źródło: Kresy.pl