Logo
Szydło: to były niemieckie obozy. Prawdy nie da się wyprzeć!

27 stycznia 2017 16:14

27 stycznia, w rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz, obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holocastu. Premier Beata Szydło przy okazji tegorocznych obchodów postanowiła przypomnieć kto jest odpowiedzialny za nazistowskie zbrodnie.

"Od 72 lat ten dzień - 27 stycznia – jest dniem wyjątkowym. Jesteśmy w miejscu, które trudno nazwać i trudno zdefiniować. Jedni określają to, co się tu, w niemieckim obozie, wydarzyło, jako wielką tragedię, inni nazywają to Golgotą, fabryką śmierci, ale żadne z tych słów nie oddaje tego, co się tu wydarzyło. Tutaj człowiek drugiemu człowiekowi oddał człowieczeństwo, odebrał to, co definiuje nas jako ludzi. (…) Niemieckie obozy zagłady to była fabryka śmierci i zła" - powiedziała premier.

"Holokaust to zło ujawnione i namacalne - zginęło wielu ludzi, miliony ludzi, miliony nadziei, tożsamości, marzeń. To nie jest ani do wyobrażenia, ani do pojęcia. Nie można tego zrozumieć. Chociaż chcemy nadać temu jakieś ramy, to nie uda się, bo my jesteśmy ludźmi, a tę fabrykę stworzyli ci, którzy ludzi nienawidzili. Ale nie mówmy o nich. Wspominajmy ofiary, wspominajmy bohaterów. Na morderców spuśćmy kurtynę potępienia" - dodała Szydło. "Prawdy nie należy się bać, nie da się jej wyprzeć." "Największym przesłaniem dla nas i dla kolejnych pokoleń, które będą tutaj spotykać się każdego 27 stycznia, jest to, by prawdą i dobrem zło zwyciężać" - podkreśliła.

 

MR

żródło: wPolityce.pl