Logo
Turcja: policja broniła buntowników

news.sky.com/watch-live

17 lipca 2016 18:39

Wychodzą na jaw kolejne zaskakujące informacje o próbie przewrotu wojskowego w Turcji. Tłum nie tylko wystąpił przeciw wojskowym np. blokując czołgi, ale także dokonywał linczów, niektórych żołnierzy mordując. Broniła ich policja, która niewiele wcześniej z nimi walczyła.

Bierności wojskowych potwierdza informację gazety Hurriyet, że wielokrotnie żołnierze, uczestniczący w puczu, a obecnie przebywający w więzieniach, myśleli, że biorą udział w ćwiczeniach, a nie w próbie zamachu stanu. Zarazem większa to prawdopodobieństwo tezy, że cały zamach był prowokacją prezydenta Erdogana, chcącego dokonać czystek w aparacie państwowym i przejąć pełnię władzy, o czym pisał Witold Repetowicz.

Zdarzały się jednak przypadki brutalnego działania zbuntowanych wojskowych, np. gdy czołg wjechał w zwolenników władzy.

Większość puczystów złożyła broń zaraz po tym, jak do akcji wkroczyły oddziały wierne rządowi.

 

Czyt. także: Pucz zorganizował sam Erdogan?

Źródło: pikio.pl

DZ