Logo
Tusk w TVN: "Tym wszystkim, którzy robią źle Polsce, nie odpuszczę. Czy w Brukseli, czy po powrocie do Polski"

fot. Wikimedia Commons

21 grudnia 2016 09:12

Przewodniczący Rady Europejskiej był gościem "Kropki nad i" na antenie TVN24, gdzie komentował bieżące wydarzenia w Polsce. Nie zabrakło zdecydowanych słów pod adresem rządu Prawa i Sprawiedliwości.

"Wydaje się, że prezydent RP jest instytucją, do której warto się zwracać, ale chyba nie ma się co łudzić, że prezydentura obiektywna, niepartyjna jest nadal czymś, co jest w mocy w Polsce. Więc bez szczególnych iluzji ale starałbym się rzeczywiście nakłaniać i prezydenta i władze konstytucyjne do tego, żeby pokonały emocje i potrafiły przełknąć coś, co mogą uznawać za upokorzenie i żeby wycofały się z tego bardzo twardego stanowiska, szczególnie jeżeli chodzi o przebieg głosowania nad budżetem" – mówił Donald Tusk.

"Ja i tak tym wszystkim, którzy robią źle Polsce, nie odpuszczę. Czy w Brukseli, czy po powrocie do Polski, ale to nie musi się absolutnie wiązać z jakimś kandydowaniem czy stanowiskami" – dodał.

Na pytanie Moniki Olejnik, czy mamy do czynienia z dyktaturą odpowiedział: "Nie używałbym tak twardych epitetów. Byłbym daleki od używania tego typu sformułowań dlatego, że warto mieć jakiś intelektualny i semantyczny zapas na przyszłość. To początek kadencji PiS-u, a nie koniec".

PJ
Źródło: TVN24