Logo
UE: socjaliści chcą postawić Junckera przed komisją śledczą

6 stycznia 2017 18:22

Sojusz Socjalistów i Demokratów, druga największa frakcja w Parlamencie Europejskim, chce, aby były szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker stanął przed komisją śledczą. Według lewicowej frakcji Juncker powinien wyjaśnić swoją rolę w blokowaniu prac zespołu pracującego nad rozwiązaniami, mającymi ukrócić złe praktyki podatkowe korporacji.

Apel w tej sprawie wystosował w piątek szef socjalistów w PE i kandydat na szefa Parlamentu Gianni Pittella. "Najwyższy czas, by wyjaśnić wszelkie wątpliwości dotyczące przeszłych praktyk podatkowych" - oświadczył. Pittella chce, by Juncker zeznawał przed powołaną w ubiegłym roku przez europarlament komisją śledczą ds. afery Panama Papers, która doprowadziła do ujawnienia procederu ukrywania przychodów przed fiskusem za pośrednictwem fasadowych firm. W skandal uwikłanych jest 140 polityków i znanych osobistości z całego świata, w tym 12 obecnych i byłych szefów państw oraz rodziny bądź krąg przyjaciół 60 kolejnych.

Bezpośrednią przyczyną wniosku są ujawnione na początku br. depesze dyplomatyczne, które pokazują, że jako premier Luksemburga Juncker potajemnie blokował prace zespołu powołanego przez UE, aby ukrócić praktyki podatkowe międzynarodowych korporacji. Co warte zauważenia apel pojawił się na nieco ponad tydzień przed kluczowym głosowaniem w Parlamencie Europejskim dotyczącym wyłonienia jego przewodniczącego. Dotychczasowa bliska współpraca Europejskiej Partii Ludowej, do której należy również Juncker, i Sojuszu Socjalistów i Demokratów, opierająca się na podziale głównych stanowisk w UE, załamała się ze względu na brak porozumienia co do obsadzenia stanowiska szefa PE. Cios lewicy w szefa KE jest komentowany jako kolejny przejaw tego sporu.
 

MR

źródło: dziennik.pl