Logo
Ukląkł i ucałował dłoń 100-letniego weterana. Piękny gest szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych [WIDEO]

fot. Głos Bohatera/Facebook

24 stycznia 2017 13:38

Były gratulacje, odznaczenia, życzenia i śpiewanie "200 lat". Z okazji setnej rocznicy urodzin mjr Bolesława Kowalskiego w Urzędzie Wojewódzkim w Lublinie zorganizowano uroczystość poświęconą szanownemu jubilatowi. Uwagę uczestników przykuł także gest szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Bolesław Kowalski ps."Wicher" urodził się 24 stycznia 1917 roku. Przez całe życie mieszkał we wsi Olbięcin pod Kraśnikiem. W wieku 14 lat umiera jego matka, podejmuje pracę w kuźni. W czerwcu 1933 r. ukończył kurs II stopnia PW. W 1939 roku wybucha wojna. Jako żołnierz Kampanii Wrześniowej i ostatniej Bitwy Obronnej pod Kockiem, Serokomlą i Wolą Gułowską. Żołnierz 2 Pułku Artylerii Lekkiej w Siedlcach w stopniu kaprala, 9 Pułku Artylerii Lekkiej, Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie”oraz 10 kompanii 8 Pułku Piechoty Legionów Armii Krajowej, walczy o wolną i niepodległą Polskę.

W uroczystości zorganizowanej w Urzędzie Marszałkowskim w Lublinie wziął udział także szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, który wykonał symboliczny gest i ukląkł przed weteranem. 

"Wczoraj uczestniczyliśmy w uroczystościach związanych z 100 rocznicą urodzin Bolesława Kowalskiego ps."Wicher". Byliśmy też świadkami pewnego zdarzenia. Szef Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, pan Jan Józef Kasprzyk klęka i całuje dłoń 100-letniego weterana, bohatera walk o wolną i niepodległą Polskę, po tym jak kombatant mówi piękne, głębokie słowa o Polsce. Ten prosty, symboliczny gest zostawia naprawdę bardzo dobre wrażenie, pokazuje przykład i zasługuje na uznanie. Brawo!" - piszą obecni na spotkaniu członkowie Stowarzyszenia Głos Bohatera i publikują nagranie z wydarzenia.

PJ
Źródło: Głos Bohatera/Facebook