Logo
Urzędnicy z ZUS-u śledzą Twojego Facebooka! Uważaj, co piszesz!

27 stycznia 2017 11:38

Jesteś na zasiłku z ZUS-u? W takim razie musisz uważać, co piszesz na swoim Facebooku! Urzędnicy śledzą, jakie treści zamieszczasz w komentarzach bądź udostępniasz na tablicy. Wszystko w celu udowodnienia danego stanu faktycznego. O sprawie pisze portal money.pl.

Taka sytuacja spotkała panią Magdę, która - zdaniem urzędników ZUS-u - znalazła fikcyjne zatrudnienie u znajomego, by wyłudzić zasiłek macierzyński. Dowód? Wspólne zdjęcia i komentarze na Facebooku.

ZUS zawsze sprawdza przypadki zatrudnienia kobiety na pół roku przed porodem, czy aby nie doszło do wyłudzenia zasiłku macierzyńskiego. W tym celu urzędnicy wysłali serię pytań do pani Magdy oraz jej pracodawcy, pana Piotra. Pytano się ich m.in. o to, czy łączą ich więzi przyjacielskie. Obydwoje zaprzeczyli.

Urzędnicy nie dali wiary oświadczeniu i postanowili sprawdzić profile Magdy i Piotra. Jak się okazało, już kilka lat wcześniej Magda była oznaczana na zdjęciach Piotra, pojawiały się również wspólne komentarze pod postami i innymi zdjęciami. To, według ZUS-u, stanowiło dowód na "bliską znajomość" Piotra i Magdy. Zakład wydał decyzję o nieprzyznaniu świadczenia macierzyńskiego.

Magda bowiem miała być zatrudniona na fikcyjne stanowisko sekretarki w celu wyłudzenia wysokiego zasiłku macierzyńskiego. Jednak powstaje pytanie, czy dowód na znajomość Piotra i Magdy jest dowodem na zawarcie fikcyjnej umowy? 

Biuro prasowe ZUS-u potwierdza, że Zakład wszędzie szuka dowodów na wyjaśnienie danego przypadku. Nie wiadomo czy robi to program, czy też "specjalnie wyszkoleni" urzędnicy. Niemniej jednak na wszelki wypadek warto zadbać o prywatność treści umieszczanych na swoim koncie.

 

źródło: money.pl

N.