Logo
Wałęsa nie wyklucza, że przeprowadzi zamach stanu

21 lipca 2016 08:54

Były prezydent Lech Wałęsa w rozmowie z internautami powiedział: Ja już nie chcę odgrywać żadnej roli. Jest możliwość na 48 godzin, prawdopodobnie. Wykonam tę brudną robotę, jak będzie trzeba. Prawdopodobnie, znając… przewidując, jak będzie się działo, będzie potrzeba, bym na 48 godzin miał więcej do powiedzenia.

Ale organizować przyszłość Polski powinni młodsi – jak Frasyniuk się podejmie, to będę mu pomagał. Ja jestem już zmęczony i stary. Wykonam brudną robotę, 48 godzin mi wystarczy, by tych ludzi poprzesuwać w odpowiednie miejsca…  - pisał Wałęsa.

Były przywódca „Solidarności” już wcześniej zapowiadał, że może stanąć na czele protestu przeciw władzy PiS. Wyzwał też do referendum w sprawie rozwiązania sejmu. Jego zdaniem rządy PiS prowadzą do wojny domowej.

Lech Wałęsa był skonfliktowany z braćmi Kaczyńskimi od końca lat 90-tych. Jego niechęć pogłębiła się, gdy IPN ujawnił teczkę TW "Bolek", z podpisami Wałęsy, który ma je za fałszywki, przedstawiając jednak różne wersje wydarzeń z lat 70-tych.

Źródło: parezja.pl

DZ