Logo
Waszczykowski: Szkoda, że Hollande nie przyjechał. Może udałoby się polepszyć offset i wrócić do rozmów

fot. Wikimedia Commons

15 października 2016 17:41

Szef dyplomacji w programie "Gośc Wydarzeń" na antenie Polsat News tłumaczył decyzję rezygnacji z kontraktu na Caracale. Jak przekonywał "szkoda, że Hollande nie przyjechał. Może udałoby się polepszyć offset i wrócić do rozmów?".

"Zastaliśmy parafowany przed wyborami kontrakt, określający liczbę helikopterów i cenę i mgliste zapewniania jak ma wyglądać realizacja tego kontraktu. Podjęliśmy niepełny kontrakt i przez rok prowadziliśmy te rozmowy i stwierdziliśmy, że wystarczy. Francuzi z uporem nie chcieli zrealizować prawa offsetowego. Po kolejnych terminach, kiedy nie było odpowiedzi, uznaliśmy, że to koniec, że to bez sensu" – mówił Witold Waszczykowski.

"Szkoda, że Hollande nie przyjechał z rządem, bo moglibyśmy pokazać, położyć na stole karty. I być może wtedy polityczna decyzja rządu, prezydenta i udałoby się ten offset polepszyć, zagwarantować te warunki. Moglibyśmy wtedy wrócić do rozmów" – mówił minister w rządzie Prawa i Sprawiedliwości.

"Nikt się na nic nie obraził. Jest smutek. My też liczyliśmy na zyski w postaci offsetu, transferu technologii. Dyplomacja ma zabiegać i realizować interes narodowy. Dyplomacja nie jest po to, żeby zrobić sobie przyjacielskie zdjęcie z dyplomatą" – dodawał.

PJ
Źródło: Polsat News