Logo
Węgierska "Wyborcza" zawiesiła działalność. Drastyczny spadek nakładu?

fot. Wikimedia Commons

9 października 2016 09:14

Największy węgierski dziennik opozycyjny "Nepszabadsag", będący odpowiednikiem polskiej "Gazety Wyborczej", ogłosił zakończenie swojej działalności. W ciągu ostatnich 10 lat nakład spadł o ok. 74 proc. Niektórzy uważają jednak to za decyzję polityczną.

Wczoraj na placu Kossutha przed węgierską siedzibą parlamentu zebrało się kilka tysięcy ludzi. Protestowali przeciwko zawieszeniu wydawania dziennika twierdząc, że decyzja ma znamiona polityczne, a nie gospodarcze. 

Kilka godzin wcześniej przed siedzibą "Nepszabadsag" protest zorganizowała postkomunistyczna Węgierska Partia Socjalistyczna, która wieściła koniec wolności słowa na Węgrzech. Warto dodać, że w 2006 r. urzędujący premier z jej ramienia Ferenc Gyurcsány, wypowiedział słowa, które doprowadziły do olbrzymich demonstracji ulicznych i w konsekwencji dały Fideszowi i Jobbikowi przewagę nad pozostałymi ugrupowaniami demokratyczno-liberalnymi.

"Węgry są spisane na straty. Przez cztery lata nie zrobiliśmy nic. Absolutnie nic. Ostatnie półtora roku czy dwa lata były jednym wielkim kłamstwem. Spi....liśmy sprawę i to strasznie. Żaden z europejskich krajów nie zrobił tylu głupstw co my" - mówił w 2006 r. Gyurcsány o polityce swojego rządu. Wypowiedź została potajemnie nagrana i przekazana mediom.

"Nepszabadsag" ogłosiła zakończenie swojej działalności w sobotę. Na stronie spółki wydano komunikat, według którego w ciągu ostatnich 10 lat nakład gazety stopniał o 74 proc., czyli o 100 tys. Deficyt miał sięgnąć prawie 5 mld forintów (70 mln zł). Dziennikarze nie zostali jednak poinformowani o tej decyzji, a o fakcie dowiedzieli się na równi z opinią publiczną.

Zdaniem protestujących przyczyny są jednak czysto polityczne. Do tej opinii przychyla się także nacjonalistyczny Jobbik, który napisał w oświadczeniu na Facebooku, że takie metody postępowania rządu są niedopuszczalne.

Z kolei partia rządząca podaje, że przyczyny były czysto gospodarcze, a decyzja o zamknięciu wydania jest uzasadniona. 

 

źródło: ft.com

N.