Logo
Wojna w KOD na antenie TVN! Szumełda ostro do Kijowskiego

fot. Paweł Jaworski

7 stycznia 2017 08:45

Po tym jak na jaw wychodzą nowe fakty w sprawie finansowania spółki Kijowskiego i jego żony z pieniędzy Komitetu Obrony Demokracji, zaczyna się robić gorąco także w relacjach między członkami KOD. Będący ostatnio "pod ostrzałem" na łamach "Kropki nad i" powiedział, że o wszystkim wiedział Szumełda.

"Czy Kijowski powinien odejść? To jest jego decyzja. Nikt na to nie ma wpływu. To kwestia poczucia honoru, poczucia własnej uczciwości. Jeżeli te audyty będą korzystne dla Kijowskiego, to nie ma problemu – jeśli wyniki tych audytów będą wątpliwe, to trzeba podjąć męską decyzję i pożegnać się z KOD. Zabrakło transparentnego przekazu [ze stron Kijowskiego]. W KOD wszyscy pracują jako wolontariusze, z wyjątkiem Kijowskiego, chociaż tego nie wiemy do końca" – mówił w "Faktach po faktach" Radomir Szumełda.

Radomir Szumełda powinien był wiedzieć [że otrzymywałem pieniądze za wykonywanie usług informatycznych]. Nie jestem w czyjejś głowie – przekonywał z kolei Mateusz Kijowski w rozmowie z Moniką Olejnik w "Kropce nad i".

Do tych słów na Twitterze odniósł się błyskawicznie wspomniany Szumełda:

PJ
Źródło: Twitter, TVN24