Logo
"Wołyń" bez nagród w Gdyni

26 września 2016 08:11

Pomimo świetnych recenzji i lat oczekiwania na podobny obraz, film "Wołyń" w reżyserii Wojtka Smarzowskiego nie zyskał uznania w oczach jurorów Festiwalu Filmowego w Gdyni. Trzeba jednak przyznać, że ta świetna produkcja miała w tym roku wyjątkowo mocną konkurencję.

Najbardziej prestiżową nagrodę "Złotych Lwów" otrzymał Jan P. Matuszyński, reżyser obrazu „Ostatnia rodzina”. Srebrne Lwy otrzymał Maciej Pieprzyca za thriller „Jestem mordercą”. O status najlepszego polskiego filmu w  tym roku poza 'Wołyniem" walczyło 15 produkcji, w tym 7 debiutów.

Statuetkę za dorobek reżyserski, Platynowe Lwy w tym roku otrzymał Janusz Majewski. Nagrodę w Konkursie Młodego Kina odebrał Kordian Kądziela za film "Szczękościsk".

Twórcom "Wołynia" pozostaje radość z otrzymania nagrody w kategorii "Najlepszy debiut"przez Michaline Łabacz (filmowa Zosia Głowacka) oraz statuetek w kategorii charakteryzacja, którą otrzymała Ewa Drobiec oraz nagrody za zdjęcia dla Piotra Sobocińskiego Jr.  

Nie kontestując, niezwykle trudnego w tym roku, wyboru jurorów wierzymy, że "Wołyń" doczeka się prawdziwego uznania tam gdzie to najważniejsze czyli na wypełnionych po brzegi salach kinowych. W tym względzie naszym zdaniem będzie bezkonkurencyjny.

 

/bb/