Logo
Zamieszanie wokół wiceministra MSZ. Zataił współpracę z obcym wywiadem? Ministerstwo dementuje

fot. Ministerstwo Spraw Zagranicznych

1 grudnia 2016 08:59

Dymisja podsekretarza stanu Roberta Greya powołanego niedawno przez Witolda Waszczykowskiego wzbudziła falę komentarzy. Gazeta Wyborcza donosi, że dymisja to efekt zatajenia przez wiceministra faktu o współpracy z wywiadem Stanów Zjednoczonych. MSZ zaprzecza.

"Grey urodził się w Polsce. Jego rodzice wyjechali do USA, gdy był dzieckiem, i tam zmienili nazwisko. W MSZ Grey odpowiadał m.in. za dyplomację ekonomiczną, z którą wiążą się też zakupy broni. Był pytany, czy wcześniej współpracował ze służbami specjalnymi USA, ale zaprzeczył. Okazało się, że nie powiedział prawdy" - czytaliśmy wczoraj na łamach Gazety Wyborczej.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych wystosowało komunikat prasowy, w którym czytamy:

"Stanowczo dementujemy bezpodstawne doniesienia niektórych mediów, że dymisja ta ma związek z rzekomym zatajeniem przez niego współpracy z amerykańskimi służbami. Ministerstwo planuje w inny sposób wykorzystać wiedzę i doświadczenie Roberta Greya".

PJ
Źródło: GW, MSZ