Logo
Ziemkieiwcz: totalna opozycja to totalne gamonie

18 stycznia 2017 18:39
"Nie wiem czy ktoś jeszcze potrzebuje kolejnych dowodów, że „totalna opozycja” to totalne gamonie, ale jeśli ktoś taki jest – otrzymał je dzisiaj" - napisał wczoraj Rafał Ziemkiewicz na swoim facebookowym profilu w komentarzu do "wspólnego apelu opozycji" przygotowanego 16 grudnia, w którym wskazywano na potrzebę zaangażowania instytucji międzynarodowych w nasze wewnętrzne sprawy.

"Kłamstwo, jak uczyła moja śp. Mama, ma krótkie nóżki i szybko się wywraca. To, że Chruszcz i Kosiniak-Kamysz nie wyssali tego projektu apelu z palca (niby zresztą po co?) jest oczywiste" – ocenia Ziemkiewicz. "Zapewne znajdzie się więcej świadków, albo kolejny wariant przygotowywanego oświadczenia, i zapewnienia „nigdy, nic, absolutnie, bzdura, fake-news” etc. okażą się czarno na białym równie żałosne, jak niegdysiejsze zapewnienia Kwaśniewskiego „jaki Ałganow, żadnego Ałganowa w życiu nie znałem!”. Nie przypadkiem podaję ten przykład, bo przecież gdyby Kwaśniewski wykazał wtedy odrobinę opanowania i powiedział – „Ałganow? Był jakiś taki radzianin-szpion w ambasadzie, zagadywał mnie na przyjęciach, przecież byłem ministrem, a on oficjalnym przedstawicielem…” – to by nie było żadnej afery" – tłumaczy, dodając że Kwaśniewski postanowił jednak "iść w zaparte". "Odruchowo, histerycznie – jak to zawsze robią frajerzy, gdy na nich „czapka gore” i parzy nie do wytrzymania" – wskazuje.
 
"Oczywiście, twardy elektorat wszystko kupi, tylko czeka na jakikolwiek spin – ale to jednak nie to samo, co gdyby zagrać w ten sposób od początku. Kłamać też trzeba umieć, jełopy" - kończy w swoim bezkompromisowym stylu Ziemkiewicz.
 
MR
źródło: dorzeczy.pl, facebook