Logo
Ziemkiewicz o obronie HGW: "Ja nie jestem złodziejką, jestem zwykłą idiotką"

2 września 2016 20:47

Znany publicysta i współtwórca "Endecji" odniósł się do afery reprywatyzacyjnej, która w ostatnich dniach nie schodzi z pierwszych stron gazet. Ziemkiewicz w swoim stylu komentuje linię obrony i nieudolne próby tłumaczenia się, podejmowane przez prezydent Warszawy.

"Pani Gronkiewicz Waltz jak katarynka twierdziła, że ona nic, ona za nic nie odpowiada wszyscy, w ogóle to Lech Kaczyński i PiS za wszystko odpowiada, bo on był prezydentem przez całe 2 lata i zatrudnił różnych ludzi, a ona przecież biedna jest tutaj tylko od 8 lat tym prezydentem w Warszawie, więc co ona jeszcze mogła zrobić... Właśnie przez te 8 lat pisała ustawę reprywatyzacyjną i właśnie jak ją miała zgłosić to wtedy prawda ci wstrętni PISowcy, którym od zawsze kością w oku" - ironizował Ziemkiewicz na antenie Telewizji Republika.

Komentator życia politycznego dosadnie komentował też kwestię kamienicy, którą odzyskała sama prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz: "Nie ona nie odzyskiwała, co wynikało, że tak po prostu byli na wakacjach, przyjechała, dowiedziała się, że jakieś miliony są do wzięcia, to skasowała, prawda żeby się nie zmarnowało, ale to Pan mecenas jej powiedział, że to im się należy więc ona wzięła. W ogóle linia obrony Pani Gronkiewicz-Waltz w największym skrócie jeżeli komuś się tych dziewięciu godzin nie chciało oglądać to jest taka: ,,że ja nie jestem złodziejką, jestem zwykłą idiotką, ja tu tylko byłam jako słup, dawali mi pieniądze, żebym temu wszystkiemu dawała twarz, ale ja nic nie rozumiem, w ogóle ja nie wglądałam w te, podpisywałam co mi tam podłożyli, nie czytałam, bo ja to za głupia jestem i nie umiem zrozumieć o co to tam chodziło, przekręty naprawdę, to przekręty były o jej a ja nie wiedziałam" - oczywiście nie dosłownie ale taka jest linia obrony wiceprzewodniczącej Platformy Obywatelskiej, ongiś kandydatki na prezydenta państwa" - mówił Rafał Ziemkiewicz.

 

pj
Źródło: Telewizja Republika "Chłodnym Okiem"