Logo
Ziemkiewicz: Serdecznie polecam Facebook Lecha Wałęsy. "Ucho Prezesa" się przy tym chowa

fot. Paweł Jaworski

1 lutego 2017 12:26

Sytuację wokół Lecha Wałęsy i teczek ujawnionych przez Instytut Pamięci Narodowej, które w opinii grafologów potwierdzają agenturalną przeszłość lidera "Solidarności" i byłego prezydenta, skomentował w swoim stylu także Rafał Ziemkiewicz. "Czy ktoś jest w stanie na poważnie uwierzyć, że prezydent Wałęsa co miesiąc wygrywał w Totolotka?" - pytał w programie "Chłodnym Okiem".

"Wszyscy, którzy mają kontakt z opiniami grafologów mówią, ze ona są miażdżące dla Lecha Wałęsa - stwierdził Rafał Ziemkiewicz. - Czy ktoś jest w stanie na poważnie uwierzyć, że prezydent Wałęsa co miesiąc wygrywał w Totolotka? Czy ktoś jest w stanie uwierzyć w to, że smutni panowie przyszli do stoczni zniszczyć wszystkie akta Lecha Wałęsa, żeby umożliwić te podłą krecią robotę Kaczyńskim? [...] Może pani Monika Olejnik wierzy w Totolotka. Chociaż w jej programie pan Wałęsa przyznał, że współpracował, ale jednak nie współpracował, bo ich oszukał" – ironizował publicysta.

Ja serdecznie polecam Facebook Lecha Wałęsy, to jest taka beka, że z całym szacunkiem do Roberta Górskiego, wszystkiego Ucha Prezesa mogą się przy tym schować. On tam wypisuje codziennie coś nowego. Wersja, że to był automat, kory się nazywał Bolek. Teraz jest jakaś wersja, że te dokumenty są prawdziwe, ale nie są autentyczne. Proszę państwa, pytanie jest inne. Po co było to całe kłamstwo? – pytał Ziemkiewicz.

PJ
Źródło: Telewizja Republika