Logo
Zła decyzja PiS-u pomogła wyjść z kryzysu?

wikipedia.org

16 lipca 2016 18:29

Taką teorię przedstawia w swojej książce „Selfie” prof. Marek Belka, ekonomista, w rządach SLD minister finansów i premier, późniejszy prezes NBP. Chodzi o obniżkę podatków dla najbogatszych, uchwaloną w 2006 r.

Zamiast 30% dobrze zarabiający Polacy płacą odtąd 18%, a tylko kilka procent tych, którzy zarabiają ponad  8247 zł brutto miesięcznie, wcześniej płacący jedyni od nadwyżki tej kwoty 40%  - 32%, co de facto oznacza podatek liniowy.

Przykładowo ktoś zarabiający miesięczne 20 tys. zł po obniżce zarabia ponad 20 tys. zł rocznie więcej. Najlepiej zarabiający zyskali bowiem również obniżkę ryczałtowej kwoty podatku (płaconej od kwoty 8247 zł), z 20 177, 65 do 14 839,02 zł.). Zarabiający do 2 tys. zł brutto zaoszczędzili zaś maksymalnie 163 zł rocznie.

Liberalne teorie wysuwane na podstawie krzywej Laffera, mówiące o wzroście dochodów państwa wraz z obniżeniem podatków,  w przypadku reformy Zyty Gilowskiej nie zadziałały i wpływy do budżetu spadły o 9 mld 280 mln. zł, choć 92,1% podatników zyskało średnio jednie 11 zł miesięcznie. Rząd PiS obniżył też składkę rentową, podniesioną potem po stronie pracodawcy przez PO.

Belka w swojej książce tak pisze o obniżce podatków przez PiS: stało się to w czasie, gdy gospodarka hulała, więc taki ruch nie powinien mieć miejsca.

Zamiast obniżki podatków, zdaniem Belki, powinno się albo obniżyć wydatki, albo podwyższyć podatki.

Uczyniono jednak coś, co z makroekonomicznego punktu widzenia jest kolosalnym błędem. W naszej polityce zawsze populizm brał górę nad ekonomią – pisze dalej były premier.

Choć obniżka podatków zwiększyła dziurę w państwowej kasie, co, jak pisze Belka zdestabilizowało finanse państwa na sześć lat, to uważa on przy tym, że można zatem powiedzieć, że dzięki tym niewłaściwym obniżkom podatków w 2006 roku przeszliśmy suchą stopą przez kryzys finansowy.

Marek Belka jako prezes NBP nie został wybrany przez zdominowany przez partię Jarosława Kaczyńskiego sejm na 2 kadencję.

Źródło: wmeritum.pl

DZ