Logo
Zmarł 99-letni rotmistrz Feliks Hodun ps."Huragan"

fot. Głos Bohatera

6 sierpnia 2016 21:33

Z ogromnym żalem informujemy, że 5 sierpnia 2016 roku na wieczną wartę odszedł 99-letni rotmistrz Feliks Hodun ps."Huragan", uczestnik wojny obronnej 1939 roku, bitwy pod Dolistowem, podoficer broni i wyszkolenia Armii Krajowej.

Rotmistrz Feliks Hodun ps."Huragan" urodził się w 1917 roku w patriotycznej rodzinie w Długołęce. W 1932 mając 15 lat wstępuje do organizacji konnego przysposobienia obronnego "Krakusy". W 1935 roku na ochotnika wstępuje do 9 Pułku Strzelców Konnych w Grajewie, gdzie rok później kończy Szkołę Podoficerską z awansem na stopień kaprala. Od września stacjonuje w ramach 3 Szwadronu Pułku w Osowcu. W ramach mobilizacji przedwrześniowej szwadron skierowany jest do Izabelina koło Wołkowyska. Bierze udział w obronie Grodna. W trakcie działań wojennych - awansuje na plutonowego. 


29 września bierze udział w walce pod Dolistowem, dostaje się do niewoli sowieckiej, z której udaje mu się zbiec. W grudniu 1939 roku zostaje zaprzysiężony w ramach Związku Walki Zbrojnej, gdzie pełni funkcję podoficera broni i wyszkolenia. W maju 1944 roku rozkazem Pułkownika Władysława Liniarskiego awansowany do starszego sierżanta, otrzymuje Krzyż Walecznych. Po wkroczeniu Armii Czerwonej za zgodą komendy Armii Krajowej jest skierowany do Służby Ochrony Kolei.


W sierpniu 1945 zostaje aresztowany przez UB w Białymstoku. W 1947 ujawnia się na mocy amnestii wraz z całą kompanią WiN-u z Długołęki. W późniejszym okresie przenosi się do miejscowości Wysokie Mazowieckie, a później do Białegostoku. Do końca czuł się polskim kawalrzystą.

Pogrzeb odbędzie się w poniedziałek, 8 sierpnia o godzinie 13.00 w kościele pw. Wszystkich Świętych w Białymstoku. 

 

Paweł Jaworski
Źródło: Głos Bohatera / Facebook