Logo
Takie będą Rzeczypospolite....

Cezary Fuksiński

Dyplomowany nauczyciel, geograf i tyflopedagog.

16 grudnia 2016 12:41

Obecne  nowinki w oświacie wprowadzane przez rząd PiS, to nic innego jak zmiana struktury szkolnictwa w Polsce z reformą tegoż tak naprawdę niewiele mającą wspólnego.  Nowy podział organizacyjny , w tym likwidacja gimnazjów, to zabieg socjotechniczny mający zasłonić prawdziwe bolączki. Widoczne są plusy ( jak na razie na papierze): więcej lekcji historii, trochę więcej  przedmiotów przyrodniczych, lekcje wychowania patriotycznego;w sumie jednak poczynania rządu nie są właściwą odpowiedzią na zawsze aktualne powiedzenie wybitnego polskiego męża stanu Jana Zamoyskiego, który mówił: ”takie będą Rzeczypospolite jakie ich młodzieży chowanie”.

Jeżeli nauczyciel ma realizować to arcyważne dla Ojczyzny zadanie , a w szczególności ma formować przyszłe pokolenia Polaków, przekazywać wiedzę na najwyższym poziomie ale także, a może i przede wszystkim, kształować młode pokolenie w duchu przywiązania do Narodu i chęci tworzenia silnej Polski, to nie może być pozostawiony sam sobie. To jest bardzo ważne, wręcz fudamentalne a obecne władze nie koniecznienie to rozumieją. Co więcej brak głebszej analizy problemów oświaty jest także charakterystyczny dla środowisk narodowych, które nie próbowały jak dotąd sformułować długofalowego programu polskiego szkolnictwa.To  z czym mamy teraz do czynienia w wydaniu „dobrej zmiany” , to takie  populistyczne „oświatowe 500+”nastawione na pozyskanie elektoratu wywodzącego się z grona pracujących rodziców; nauczyciel całkiem w tej rozgrywce jest pomijamy.  A jeżeli na barki nauczyciela składamy tak odpowiedzialne zadanie jak kształowanie  młodych Polaków, to jasno widać , że tu potrzebne jest   nie tyle zlikwodowanie gimnazjów ale opracowanie i wprowadznie naprawdę głebokich i gruntownych zmian. Nie kosmetyka ale praca organiczna.

Polski rząd patriotyczny musi dać nauczycielowi wsparcie: moralne,instytucjonale i materialne.

A to oznacza , że nauczyciel musi mieć odbudowany kręgosłup ideowy- nie dokonają tego takie reprezentujące środowisko organizacje jak ZNP ( aktywny uczestnik marszów KOD) czy  nauczycielska Solidarność , przesiąknięta wzorcami politycznej poprawności , propagująca „ pedagogikę wstydu” i uczestnictwo w akcji Owsiaka. Warto też zastanowić się nad sensem istnienia kuratoriów czy oddawania spraw funkcjonowania szkół w ręce samorządów.

Środowiska narodowe,  w tym ENDECJA, muszą podjąć się zadania formowania polskich pedagogów.  Spróbować odbudować ich autorytet,  wzmocnić ideowo, pomóc przekształcić system tak aby oświata nie była „ sztuką dla sztuki” ale miejscem w którym młody człowiek przygotowywany jest do pracy dla dobra kraju a nie do bycia postepowym obywatelem świata w duchu kosmopolitycznym  w klimacie new age.

Nauczyciel musi otrzymywać odopwiednie pieniądze za swoją naprawdę ciężką pracę. Sytuacja jest tragiczna: obecnie pedagog z 20 letnim stażem pracy często dostaje takie same pieniądze jak dopiero co podejmujacy zajęcie zwykły pracownik jednej z niemieckich sieci handlowych działających w Polsce. Szególnie dramatyczna jest sytuacja zaczynajacych pracę nauczycieli- otrzymują najniższą pensję krajową!

Staje się zatem oczywiste, że nauczyciele - narodowcy muszą mieć miejsce w którym mogą się konsolidować ,omawiać swoje poglądy a także je prezentować. Być może warto by przy stowarzyszeniu ENDECJA takie miejsce powstało.

Ten tekst to próba rozpoczęcia dyskusji w momencie, gdy  powstaje programu ENDECJI i jest tylko bardzo pobieżnym spojrzeniem na problem. Mam nadzieję, że zarówno w szeregach ENDECJI jak i na łamach prostozmostu.net dojdzie do rozwinięcia tematu.