Logo
Wyborcza? Nie kupuję, nie czytam, nie polecam

Anna Maria Siarkowska

planista obronny, doktorant Akademii Obrony Narodowe, posłanka na Sejm VIII kadencji.

6 maja 2016 14:46

Gazety Wyborczej nie kupuję, nie czytam, nie polecam. A wręcz odradzam kupowanie, czytanie a nawet linkowanie. Dlaczego? Otóż ta gazeta regularnie walczy ze wszystkim, co polskie.

Walczy ze wszystkim co kształtuje i wzmacnia naszą narodową tożsamość. Ze wszystkim, co sprawia że jako Polacy myślimy o sobie pozytywnie - z naszą piękną historią, z naszymi narodowymi bohaterami, z naszą wiarą, która spoczywa u korzeni polskości.

Wyborcza robi to oczywiście od dawna, ale w ostatnim czasie, promując ludzi, którzy porównują naszą biało-czerwoną flagę do swastyki, dla których polskość jest "nudna do zarzygania", którzy słowo "naród" zestawiają ze słowem "rasa", przekroczyli Rubikon. Dla mnie Gazeta Wyborcza osiągnęła już poziom urbanowskiego "NIE". Gazety, którą czytać jest po prostu wstyd.