Black Lives Matter? Zmienił jedno słowo i został zwolniony z pracy

Popularny amerykański komentator sportowy Grant Napear związany z drużyną Sacramento Kings zapytany został, co sądzi na temat „Black Lives Matter”. Jego odpowiedź wywołała wśród wielu oburzenie i w konsekwencji stracił pracę.

 

Po śmierci czarnoskórego George’a Floyda w Stanach Zjednoczonych trwają zmasowane protesty oraz zamieszki. Wybuchła również dyskusja na temat rasizmu. W mediach społecznościowych obecnie bardzo często zobaczy się wpisy „Black Lives Matter”, które można tłumaczyć jako „czarne życie ma znaczenie”. Posty z takim dopiskiem udostępnia wiele gwiazd Hollywood, muzyki, sportu, mediów społecznościowych oraz wielu innych dziedzin. W ostatnim czasie na Instagramie oraz portalach innych social mediach udostępnianie w ramach protestów były także czarne tła. Warto jednak podkreślić, że „Black Lives Matter” jest również lewicową organizacją.

 

Ze schematu takich wpisów wyłamał się Grant Napear, który był komentatorem NBA dla Sacramento Kings. Został on zapytany o to, co sądzi na temat „Black Lives Matter”. Napisał on na Twitterze „ALL LIVES MATTER…EVERY SINGLE ONE”, co można przetłumaczyć jako: „każde życie ma znaczenie… każde jedno”.

 

 

Grant Napear za ten wpis i szum jaki wywołał w mediach został zwolniony z radia Sports 1140 KHTK, gdzie prowadził własną audycję. Zrezygnował on również z pracy w Sacramento Kings, gdzie zatrudniony był od 33 lat.

 

Źródło: ESPN, NBC sports, Facebook/ Kamieni Kupa

Foto: You Tube/ Sacramento Kings (zrzut ekranu)

Komentarze

Komentarze