Duda musi mieć się na baczności! Faworytem najnowszego sondażu jest…

Data wyborów prezydenckich w 2020 r. jest już znana. Kandydaci muszą więc zwierać szyki, bo dla niektórych najnowsze sondaże nie są korzystne.

Z udziału w tegorocznych wyborach prezydenckich zrezygnowała Małgorzata Kidawa-Błońska. Na jej miejscu uplasował się Rafał Trzaskowski, który uzyskuje coraz większe poparcie. Nie ulega jednak wątpliwości, że opinia publiczna cały czas kształtuje swoje poglądy na temat kandydatów na prezydenta i jeszcze wszystko może się zmienić do 28 czerwca.

 

CZYTAJ TAKŻE: Wnuczka Leszka Millera przeszła operację plastyczną! Pokazuje swoją metamorfozę (FOTO)

 

Najnowszy sondaż prezydencki IBRiS nadal wskazuje obecnego prezydenta Andrzeja Dudę jako faworyta tegorocznych wyborów, jednak dla jego reelekcji istnieje pewne zagrożenie. Rafał Trzaskowski zyskuje coraz lepsze wyniki i poparcie obywateli, więc może zagrozić pozycji Andrzeja Dudy. Istnieje jednak jeszcze inny problem.

 

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek wyznaczyła termin wyborów prezydenckich na 28 czerwca, jednak nie wiadomo, jaka będzie frekwencja w związku z obecną pandemią koronawirusa. W sondażu Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS zadano pytanie, czy Polacy poszliby na wybory, gdyby miały się one odbyć w ten weekend. Odpowiedzi są zaskakująco pozytywne, ponieważ na „zdecydowanie tak” i „raczej tak” zagłosowało aż ponad 64 procent ankietowanych.

 

CZYTAJ TAKŻE: Atak w kościele! Nie żyje 22-letnia studentka!

 

W sondażu Andrzej Duda mógł liczyć na 42,7 proc. głosów, a Rafał Trzaskowski otrzymał 26,6 proc. Z tego wynika, że w lipcu może się odbyć druga tura głosowania.

 

Źródło; wp.pl / foto zrzut ekranu Youtube.com One News

Komentarze

Komentarze