Miasto zostaje zablokowane! Koronawirus doprowadził do…

Choć życie społeczeństw w wielu państwach europejskich wraca do normalności po ogólnokrajowych kwarantannach i izolacjach społecznych, a różne sektory gospodarki są odmrażane, to jednak należy mieć na uwadze, że walka z pandemią się nie zakończyła, a słynny już koronawirus z chińskiego Wuhan nadal może wywoływać sporo problemów, kiedy ludzie nie będą zachowywać odpowiedniej ostrożności.

 

W pierwszej połowie czerwca, również na terytorium Polski nastąpiły wyjątkowo duże wzrosty liczby zakażonych, co wynikało z zaistnienia ognisk epidemii. Dotyczyło to m.in. kopalni na terenie Śląska, co spowodowało, iż to właśnie województwo boryka się w sposób szczególny z problemem rozprzestrzeniania się koronawirusa. Na szczęście dla mieszkańców tej części Polski, nie zdecydowano się na zamknięcie tego województwa i odcięcie go od innych części naszego kraju.

 

Bywa jednak tak, że zapobieganie dalszemu przenoszeniu się SARS-CoV-2 wymaga podjęcia szczególnych środków i kontrowersyjnych zapewne dla wielu kroków ze strony władz oraz służb epidemiologicznych. Przekonali się o tym m.in. mieszkańcy jednego ze znanych miast na wyspach brytyjskich. Jak określił minister zdrowia Wielkiej Brytanii, podjęte w tej sprawie decyzje są „trudne, ale konieczne”.

 

Mowa tu o miejscowości Leicester i podjęciu decyzji o ponownym wprowadzeniu obostrzeń na jej terenie. Wydano zalecenie, aby nie opuszczać tego miasta. Odradzane są podróże w tamten rejon, a także przemieszczanie się wewnątrz Leicester. Ponownie zamknięte zostają tam w większości placówki oświatowe, a także część sklepów. Otwarte mają pozostać miejsca, w których sprzedawane są środki pierwszej potrzeby.

 

Takie odizolowanie miasta wynika z odnotowanego skoku liczby zakażonych koronawirusem ludzi. To tam bowiem stwierdzono około 10 % wszystkich pozytywnych wyników badań na obecność koronawirusa w Wielkiej Brytanii.

 

W związku z blokadą tego miasta zamieszkiwanego przez ok. 350 000 ludzi, pod znakiem zapytania znalazło się zorganizowanie zaplanowanego na sobotę meczu pomiędzy lokalną drużyną Leicester City a Crystal Palace. Według brytyjskich mediów, możliwe jest przeniesienie meczu do innego miasta lub zmiana terminu jego rozegrania. Władze miejscowego klubu zapewniają, że nie ma mowy o panice i w odpowiednich warunkach kontynuowane są treningi zawodników.

 

 

Źródło: Polskieradio24.pl ; Eurosport.tvn24.pl

Fot.: Pixabay

Komentarze

Komentarze