Trump wywiera presję na żonie. Cichy bunt żony prezydenta? [WIDEO]

Jak wiemy, relacje małżeństwa Trumpów nie zawsze były usłane różami. Nieraz można było zauważyć w cieniu kuluarów, jak obecny prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump traktował swoją żonę. Każdy przejaw nawet najmniejszego oporu Melanii Trump względem swojego męża był szybko tłumiony. Reakcja pierwszej damy wywołała szereg spekulacji, gdy ten dyskretnie poprosił ją o uśmiech przed fleszami.

 

Do dziwnej sytuacji doszło we wtorek przed sanktuarium św. Jana Pawła II w Waszyngtonie. Para prezydencka zatrzymała się, aby złożyć wieniec pod pomnikiem polskiego papieża. Po złożeniu przyszedł czas, aby zapozować trochę przed obiektywami aparatów i kamer. Prezydent z Biblią w ręce stanął wraz ze swoją żoną przed pomnikiem.

 

Dużym zdziwieniem było, kiedy zamiast uśmiechu, dało się zaobserwować kamienne, wręcz grobowe miny pary prezydenckiej. Melania przez cały okres ukrywała się za okularami przeciwsłonecznymi. Prezydent Donald Trump próbował ratować sytuację. Widząc konsternacje reporterów i słabe wyniki sondażowe, poprosił żonę, by ta się uśmiechnęła. Teraz, w czasie kryzysu, kiedy USA zmagają się z kłopotami wewnętrznymi, wywołanymi masowymi protestami, prezydent potrzebuje dobrego wrażenia w oczach wyborców, do ocieplenia swojego wizerunku.

 

Niestety prośby niczego nie zmieniły, ponieważ sama Melania nie miała chęci do szczerego uśmiechu, co dało się szybko zauważyć. Jednak w trakcie spotkań z innymi politykami, w tym chociażby premierem Kanady Justinem Trudeau można było zaobserwować jak pierwsza dama wydawała się radosna i nad wyraz rozpromieniona.

 

 

Internauci kpią z żony prezydenta i oskarżają o romans. Niektórzy twierdzą też, że coś może być na rzeczy, a Melania może mieć romans z innymi politykami. Na szczęście są to jedynie spekulacje i tzw. „teorie spiskowe”.

 

 

 

Nagranie z wizyty przed sanktuarium:

 

 

Żródło: o2.pl ;  interiafakty.pl; Twetter/ The Recount

Fot.: pixabay.com

 

Komentarze

Komentarze