Awantura podczas przedstawienia materiałów podkomisji smoleńskiej

Podczas sejmowej komisji obrony narodowej, na której przedstawione zostały materiały podkomisji smoleńskiej doszło do sporej awantury między Antonim Macierewiczem z PiS-u a Maciejem Laskiem z Koalicji Obywatelskiej.

 

Jak już informowaliśmy na łamach naszego portalu w czwartek na wniosek Koalicji Obywatelskiej zwołana została komisja sejmowa obrony narodowej. Na niej podkomisja smoleńska przedstawiła swoje materiały, które miały dowodzić, że na pokładzie tupolewa doszło do dwóch wybuchów. Więcej na ten temat przeczytacie poniżej.

 

 

 

Podkomisja smoleńska w swoich materiałach kierowała wiele zarzutów wobec strony rosyjskiej, ale również i polskiej, która wcześniej zajmowała się badaniem katastrofy. Zespół Antoniego Macierewicza stwierdził, że Rosjanie celowo tuszowali dowody świadczące o zamachu natomiast komisja Jerzego Millera, w której znajdował się m.in. Maciej Lasek miała nie zajmować się tym, czym trzeba.

 

Po tych zarzutach między Antonim Macierewiczem a Maciejem Laskiem doszło do wymiany zdań. Polityk PiS-u powiedział: „Pan jest oszustem, pan jest kłamcą, pan jest człowiekiem, który sfałszował raport”. Przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej odpowiedział natomiast: „Radzę panu ważyć słowa, naprawdę, bo już od dawna jest pan znany z wydawania takich opinii”.

 

„Pan sfałszował materiał dowodowy i po prostu pan oszukał (…). Pan zrobił coś, czego nie było nigdy w dziejach jakichkolwiek badań, rozumie pan? I to jest rzecz, która będzie ciążyła na panu całe życie, i na panu Millerze także” – stwierdził na koniec Antoni Macierewicz. Po tych słowach posłowie Koalicji Obywatelskiej wyszli z sali.

 

Źródło: DoRzeczy

Foto: You Tube / Portal wPolityce.pl (zrzut ekranu)

Komentarze

Komentarze