Czy Orban atakuje Polskę?! „jak ktoś nie przestrzega tych zasad, to powinien natychmiast opuścić UE”

Wiktor Orban to jeden z europejskich przywódców najczęściej przywoływanych w polskich mediach. Jego polityka na Węgrzech została oceniona pozytywnie przez obywateli, mimo iż według tamtejszej opozycji i obserwatorów z zagranicy, węgierska demokracja jest zagrożona. 

 

Szczyt UE odnośnie budżetu wspólnoty i rozdysponowania wsparcia finansowego dla poszczególnych państw członkowskich, od niemal 72 godzin jest w zastoju. Wszystko za sprawą zasad przyznawania owych pieniędzy. Europejscy liderzy toczą dyskusję na temat tego czy praworządność i jej przestrzeganie w danym państwie, mają mieć znaczenie dla wypłacania pieniędzy z budżetu UE.

 

Zarzuty odnośnie nie przestrzegania prawa przez państwowe władze są stawiane od wielu miesięcy wobec Polski oraz Węgier. To wobec tych państw, został uruchomiony art. 7, który mówi o obowiązku trzymania się konstytucji i reguł prawa przez rządzących.

Duże zdumienie wzbudza więc wypowiedź Orbana, który stwierdził że:

Zgadzamy się co do tego, że praworządność jest podstawą funkcjonowania w Unii. Więc jak ktoś nie przestrzega tych zasad, to powinien natychmiast opuścić UE. I tu jest zgoda w 100 proc., powinien wyjść z UE, ale nie powinien być karany finansowo”

 

Nie wiemy więc czy miało to być skierowane przeciwko Polsce, czy może premier Węgier uważa iż do łamania praworządności nie dochodzi ani w jego kraju, ani u nas.

 

Co ciekawe przeciwko powiązaniu wysokości wypłat oraz poziomu praworządności są także przywódcy Słowenii oraz Łotwy.

Zobaczymy więc co przyniosą najbliższe dni. Czy PiS’owi uda się ugrać dla Polski jak najwięcej? Czy może polegniemy na arenie międzynarodowej? O tym dowiemy się niedługo.

 

Źródła:

wp.pl

filickr.com

Komentarze

Komentarze