Ilość kontroli jest ogromna! Służby mają pełne ręce pracy

Nie tak dawno temu zszokowały nas wypadki autobusowe w stolicy. W związku z tym Główny Inspektorat Transportu Drogowego zarządził masowe kontrole kierowców i stanu technicznego autobusów. W ostatnim czasie padł rekord przeprowadzonych kontroli, w wyniku czego wykryto szereg nadużyć i patologii.

 

Jak poinformował portal „RMF24” w rozmowie z Głównym Inspektorem  Transportu Drogowego, Alvinem Gajadhur skala procederu jest wręcz przerażająca.

 

W firmie przewoźnikowej Arriva od maja tego roku przeprowadzano szczegółowe analizy. W oficjalnym raporcie, sporządzonym przez GITD stwierdzono, że z pośród 1200 kierowców, 200 zostało wytypowanych do kategorii, zgodnie z którą nie powinni oni obecnie wykonywać swojej pracy. Głównie chodzi tu o ważność badań okresowych i przekraczanie czasu pracy na co wskazują odczyty tachografów.

 

 

Na ponad 400 pojazdów wytypowano 20 w których stwierdzono brak ciągłości badań technicznych. Szef GITD oznajmił, że od środy przeprowadzane są także kontrole w trzech głównych firmach świadczących usługi przewozowe. Zarzucił on  ZTM opieszałość w pełnieniu swoich obowiązków i weryfikacji firm zewnętrznych.

 

 

Krzysztof Chojnacki z Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w oficjalnym briefingu oświadczył, że:

W dniu dzisiejszym zabezpieczamy materiały w trzech firmach. Tylko w jednej udało nam się zabezpieczyć już materiały dotyczące pracy ponad 1300 kierowców.

 

 

Skala procederu jest przeogromna. Oprócz informacji nt. pracy kierowców udało się także zabezpieczyć m.in. karty pracy i informacje dotyczące funkcjonowania tychże przedsiębiorstw.

 

 

Celem slużb jest przeprowadzenie kontroli stanu trzeźwości oraz stanu psychofizycznego kierowców. W ostatnim czasie patologicznym zjawiskiem jest zażywanie substancji psychotropowych m.in. narkotyków i dopalaczy.

 

 

Stan ogólny kierowców pozostawia wiele do życzenia, ponieważ istnieje obawa, że są oni w pracy nawet do 24 godzin, pracując na kilka etatów na raz. W świetle polskich przepisów jest to niedopuszczalne.

 

Źródlo: rmf24.pl ; money.pl

Fot.: pl.m.wikimedia.org

Komentarze

Komentarze