NIEPOKOJĄCE prognozy naukowców nt. przyszłej liczby ludności w Polsce

Od kilkunastu lat w Europie obserwujemy spadek liczby ludności. Jest to ogromne zagrożenie, ponieważ wpłynie to na niewydolność gospodarki i kryzys. Według Uniwersytetu w Waszyngtonie do 2100 roku na świecie całkowita liczba populacji będzie na poziomie 8,8 miliarda ludzi. Jest to niestety o 2 miliardy mniej w porównaniu do prognoz ONZ. Niski wskaźnik dzietności i choroby, są głównymi czynnikami wpływającymi na na tak ponure prognozy. Niestety nieciekawie przedstawia się sytuacja dla naszego kraju.

 

 

Według badań pod koniec tego stulecia ponad 180 krajów nie będzie mogła w żaden sposób utrzymać wskaźnika nowych urodzeń na poziomie 2, ułatwiając tym samym tzw. zastępowanie starych pokoleń nowymi. Będzie to miało destruktywny wydźwięk na PKB, ponieważ społeczeństwa będą się starzeć. Na jednego zdolnego do pracy człowieka będzie przypadało ponad 20 w podeszłym wieku. W obecnych wyliczeniach uwzględniono, ze systemy emerytalne nie sprostają takiemu wyzwaniu i większość ludzi nawet w krajach pierwszego świata będzie żyło poniżej granicy ubóstwa. Niezbędnym zabiegiem będą musiały być migracje.

 

 

Według badań w drugiej połowie XXI wieku będziemy obserwować trzykrotny przyrost liczby ludności w krajach Afrykańskich. Nigeria odnotuje wzrost z 206 (obecnie) do 800 milionów. W owym czasie może wyprzedzić Chiny, których populacja spadnie do 750 milionów oraz Indie ze spadkiem o 300 milionów.

 

 

 

W największej grupie ryzyka będą takie kraje, jak np. Japonia, Włochy, Hiszpania i Polska. W naszym kraju wyliczenia szacowane będą na poziomie 15,4 milionów obywateli, a w najgorszym 11,5 miliona. W związku z tym pod koniec stulecia nasze PKB spadnie dramatycznie. Według szacunków zajmiemy pod koniec stulecia 44 miejsce pod względem gospodarczym, spadając z obecnego, 23 miejsca.

 

 

Polscy analitycy odnieśli się do tych badań i są zgodni, że gdyby utrzymać wzrost demograficzny sprzed kilku lat, to mogłoby być jeszcze gorzej i za następnych sto lat populacja Polski wynosiłaby tylko 7 milionów.

 

Naukowcy upatrują nadziei w dużych ruchach migracyjnych, jednak czy to jest dobre wyjście?. Oceńcie sami.

 

 

Źródło: polsatnews.pl

Fot.: fshoq.com

 

 

 

 

 

Komentarze

Komentarze