Umierał pod wodą, kiedy… [WIDEO]

Woda to niezwykle niebezpieczny żywioł. Tylko w Polsce setki osób lekceważą zasady bezpieczeństwa w trakcie używania kąpieli w morzu, rzece czy jeziorze. Wynikiem takich postaw bardzo często jest śmierć. 

 

Historia mężczyzny w średnim wieku pływającego na wodach polodowcowego jeziora Seneca w stanie Nowy Jork w USA, powinna być lekcją i nauczką dla wielu z nas.

 

Człowiek ten wykorzystując piękną pogodę postanowił wybrać się nad jezioro aby popływać kajakiem. Prawdopodobnie poczuł się zbyt pewnie, gdyż odpłynął bardzo daleko od brzegu, a tam doszło do koszmaru. Wypadł bowiem z kajaka i trafił wprost do lodowatej wody, która wypełniała zbiornik. Nie był na to w ogóle przygotowany, nie posiadał kamizelki ani odpowiedniego stroju piankowego trzymającego temperaturę.

 

Nie potrafił o własnych siłach wrócić do kajaku i przez kilka minut dryfował na wodzie, czując coraz większe zimno rozchodzące się po ciele. Na jego szczęście w pewnym momencie dostrzegła go dwójka braci, która wciągnęła go na swój pokład ratując mu tym życie. Historia porusza serce także z innego powodu, zobaczcie sami:

 

Tonący mężczyzna został uratowany w ostatniej chwili

Ci bracia ratowali mężczyznę przed utonięciem… i tak znaleźli nowego brata ?

Gepostet von Newsner Polska am Donnerstag, 4. Juni 2020

 

 

Źródła:

Newsner Polska

pixabay

Komentarze

Komentarze