Wstrząsające sceny w zachodniej części Polski! Nie żyją dwie osoby

Niestety doszło do kolejnej rodzinnej tragedii na terenie naszego kraju. Tym razem dramat rozegrał się w zachodniej części Polski, a dokładniej w stolicy województwa lubuskiego- Zielonej Górze. O tej wstrząsającej sprawie poinformowano w dniu dzisiejszym m.in. na łamach portalu Rmf24.pl.

 

Wszystko zaczęło się od domowej awantury, do której doszło w mieszkaniu w jednym z bloków przy ul. Lisiej. Pełna emocji kłótnia wywiązała się pomiędzy 62-letnim mężczyzną a jego o około rok młodszą żoną. Niestety finał sporu okazał się być bardzo tragiczny, gdyż finalnie nie żyją dwie osoby.

 

Niestety w czasie rodzinnej awantury nie skończyło się tylko na słowach i krzyku, bowiem doszło też do krwawych rękoczynów. 62-latek miał zaatakować swoją małżonkę i zadać jej śmiertelny cios przy użyciu noża. Kobieta niestety zmarła, a mężczyzna po odebraniu jej życia popełnił samobójstwo skacząc z okna znajdującego się na wysokości 10. piętra budynku.

 

Co dodatkowo wstrząsające, w mieszkaniu w czasie tych wstrząsających scen przebywać miał też syn tego małżeństwa. 41-letni syn napastnika oraz ofiary uciekł z obawy przed uzbrojonym w nóż ojcem i zawiadomił policję o zaistniałej sytuacji.

 

Na miejscu działania podjęli funkcjonariusze policji oraz prokurator, a 41-letniego świadka tragedii otoczono opieką psychologiczną.

 

Według informacji uzyskanych przez reportera radia RMF FM, który powołuje się na wiadomości przekazane przez przedstawiciela miejscowej policji, sprawca miał mieć założoną tzw. niebieską kartę w 2014 roku. Jednakowoż, przez ostatnie pięć lat nie miały mieć miejsca interwencje policji w mieszkaniu tejże rodziny.

 

 

 

Źródło: Rmf24.pl

Fot.: Pxfuel.com

Komentarze

Komentarze