Jarosław Kaczyński zapowiedział ważne zmiany. Nie obejdzie się bez reform

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla tygodnika „Sieci” zapowiedział, że w najbliższym czasie dojdzie do zmian w rządzie. Ponadto rozważane są reformy sądów czy mediów.

Kaczyński stwierdził, że zmiany w rządzie są zabiegiem technicznym, który ma jednak także aspekt polityczny. Podkreślił, że nie chodzi o wielką reformę dla reformy. Zmiany mają na celu wprowadzenie większej sprawności rządzenia i działania.

– Dotychczas pojawiały się sprawy, którymi zajmowano się jednocześnie w trzech ministerstwach. Każdy, kto trochę się zna na zarządzaniu, wie, że to musi powodować konflikty, nieporozumienia, wydłużać czas podejmowania decyzji. A często bywa i tak, że kiedy decyzja zapadnie, obciążona jest elementami nie merytorycznymi – stwierdził Kaczyński w rozmowie z „Sieci”.

Prezes PiS podkreślił, że najważniejszym celem obecnych rządów jest wyjście obronną ręką z kryzysu gospodarczego, który ma już charakter światowy. Dodał, że w Polsce ten kryzys nie jest jeszcze tak odczuwalny, ale jest to wynikiem ciężkiej pracy rządu.

Kaczyński dodał, że zdaje sobie sprawę z tego, że PiS popełnia błędy, ale obecny rząd jest na „bardzo przyzwoitym poziomie”.

Prezes PiS wspomniał o tym, że koronawirus już łagodnieje. Wcześniej nie było jednak innego wyjścia niż podjęcie wszystkich środków ostrożności. Jeśli by tego nie zrobiono, zachorowań byłoby o wiele więcej.

Fot. pis.org.pl

– Dla większości pokoleń to pierwsze tego typu masowe doświadczenie. Za nami kilka dekad bez epidemii. Z własnego dość wczesnego dzieciństwa pamiętam strach rodziców przed zarażeniem chorobą Heinego-Medina, porażeniem dziecięcym, które jest straszliwą chorobą zakaźną. Jeżeli nie zabija, to czyni ludzi kalekami. Amerykanie dostarczyli wtedy szczepionkę, zresztą wynalezioną przez Polaka Hilarego Koprowskiego, i całymi szkołami wszyscy szli, żeby się szczepić. I niebezpieczeństwo minęło, jak ręką uciął – powiedział Jarosław Kaczyński.

Kaczyński podkreślił, ze w najbliższym czasie należy uporządkować media i sądownictwo. Nie są wykluczone zmiany w służbie zdrowia i szkolnictwie.

Prezes PiS odniósł się również do narastającego konfliktu wokół LGBT.

– Obecne ataki, w dużej mierze chuligańskie, te profanacje i prowokacje, mają służyć w oczach niektórych do znalezienia pretekstu do odebrania nam dużych pieniędzy, które wynegocjowaliśmy w ramach budżetu unijnego na kolejne lata. Wiadomo, że w tym świecie zarzut homofobii, a nawet się już mówi o transfobii, brzmi niemalże jak kiedyś zarzut nazizmu. My ani z jednym, ani z drugim nie mamy nic wspólnego, ale mamy prawo bronić fundamentów naszej cywilizacji – podkreślił.

Dodał, że pomysłem opozycji na przejęcie władzy jest wojna kulturowa i tęczowy sztandar.

Fot. pis.org.pl

Komentarze

Komentarze