Pseudokibic Lecha oskarżony o wstrząsającą zbrodnie na innym mężczyźnie

Bartosz N. oraz Piotr Z. zostali oskarżeni przez poznańską prokuraturę o napaść oraz zgwałcenie przy użyciu wibratora mężczyzny. Dowodem w sprawie jest nagranie, które przedstawia całą sytuację, której dopuścili się oskarżeni. Ci mimo wszystko do winy się nie przyznają. Prokuratura natomiast żąda dla jednego z nich 15 lat więzienia, a dla drugiego 20 lat.

 

Bartosz N. jest jednym z członków bojówki Lecha Poznań „Youn Freaks”. W 2017 r. przeciw niemu oraz jego koledze Piotrowi Z. wpłynął akt oskarżenia o napaść, pobicie oraz gwałt przy użyciu wibratora innego mężczyzny. Dokonać tego mieli w 2015 r.

 

Mimo takiego oskarżenia Bartosz N. wciąż był związany z bojówką Lecha Poznań i uczęszczał na sektor najzagorzalszych kibiców, co szokowało wielu fanów Kolejorza wiedzących o sprawie. Jeden z nich tak przedstawił dla Głosu Wielkopolski Bartosza N. „Bartosz N. to człowiek związany z bojówką „Young Freaks”, znanej z różnych bójek – ustawek. Mimo tej sprawy, dalej chodził na mecze Lecha, stał na podeście obok osób prowadzących doping. Dla mnie to dziwne, że spotykają go takie honory i zaszczyty, bo przecież jest oskarżony o gwałt. To pokazuje, że niby tyle mówi się w „kotle” o różnych zasadach, kibole tyle mają do powiedzenia na różne tematy, a wśród nich obraca się osoba oskarżona o tego typu przestępstwo. Dla mnie to złamanie wszelkich zasad, które powinny obowiązywać w naszym świecie”.

 

Zarówno Piotr Z., jak i Bartosz N. nie przyznają się do winy, mimo że ten drugi kręcił kamerą całe zajście, a nagranie jest teraz dowodem w sprawie. Pseudokibic Lecha tłumaczy, że jedynie pobił ofiarę w związku z rozliczeniami finansowymi. Dodatkowo broni się tym, iż mężczyzna wcześniej był karany, gdyż został skazany na 2 lata za oszustwa przy aferze gospodarczej oraz spędził 15 miesięcy w areszcie za wyłudzenia.

 

Prokuratura dla Piotra Z., który miał już wcześniej problemy z prawem domaga się 20 lat więzienia natomiast dla Bartosza N. 15 lat. Oskarżeni wraz ze swoimi adwokatami chcą jednak uniewinnienia.

 

Wyrok w tej sprawie zapaść ma 26 października.

 

Źródło: Głos Wielkopolski

Foto: You Tube/ Lech Poznań (zrzut ekranu)

Komentarze

Komentarze