Wałęsa publikuje listy od swoich wielbicieli. Przy okazji zaliczył wpadkę

Były prezydent Polski opublikował w swoich mediach społecznościowych listy od wielbicieli. Nie udało mu się jednak i w tym przypadku obyć bez pewnej wpadki.

 

Lech Wałęsa niejednokrotnie za pomocą swoich mediów społecznościowych chwalił się spotkaniami ze swoimi fanami oraz zdawał z nich szczegółowe relacje. Tym razem były prezydent poszedł dalej i opublikował na Facebooku listy od wielbicieli.

 

W jednym z nich pani Kazimiera chciałaby, aby Lech Wałęsa został „wszystkich Polaków ojcem i by zastał Pan Polskę zdegradowaną, a zostawił znormalizowaną”.

 

W innym liście autor napisał natomiast: „Jaką Polskę dziś mamy? Dyktatorską! Dziś w Polsce rządzi: rządowa zorganizowana grupa przestępcza zwana mafią. Na czele tej grupy stoją: Jarosław Kaczyński – dyktator, Andrzej duda – parobek, Morawiecki – kłamca”.

 

Również w dalszej części listu prezes PiS porównywany był do dyktatora, który zarządza każdym organem władzy państwowej. Na końcu autor listu porównał Kaczyńskiego do największych zbrodniarzy w historii. „Lechu – mamy następce Hitlera, Stalina, Kadafiego, Mussoliniego – Kaczyńskiego!”.

 

Dochodzą i takie listy.

Opublikowany przez Lecha Wałęsę Wtorek, 15 września 2020

 

Listy opublikowane przez Lecha Wałęsa poddawały mocnej krytyce obecny polski rząd, a ich autorzy w byłym prezydencie Polski upatrywali zbawcy narodu i wyzwoliciela spod jarzma. Zdobywca Pokojowej Nagrody Nobla wstawiając te listy na swojego Facebooku nie uniknął jednak wpadki. Udostępnił on wraz z wiadomościami od wielbicieli ich adresy zamieszkania oraz dane.

 

Foto: You Tube/ Super Express (zrzut ekranu)

Komentarze

Komentarze