Wiemy, ile Błachowicz zarobił na zwycięstwie z Reyesem

Jan Błachowicz w weekend osiągnął sukces na jaki nie było do tej pory stać żadnego Polaka. Sięgnął on po pas UFC wygrywając swoją walkę z Dominickiem Reyesem.

 

Na ten sukces czekali wszyscy polscy kibice MMA. Jan Błachowicz pokonał w świetnym stylu Dominicka Reyesa i zrobił to, co nie udało się żadnemu Polakowi w UFC. Do tej pory w tej federacji walczyło blisko 20 naszych rodaków i o ile Polki (Joanna Jędrzejczyk, Karolina Kowalkiewicz) potrafiły przebijać się na same szczyty to mężczyźni mieli z tym problem.

 

Dopiero w pełni w UFC zaistniał właśnie Jan Błachowicz, któremu udało się zdobyć pięciokilogramowy pas. Oczywiście nie była to jedyna korzyść Polaka. „Cieszyński książę” zarobił na swojej walce z Reyesem niemałe pieniądze, a warto dodać, że jeszcze nie tak dawno jego honoraria były jednymi z niższych wśród gwiazd UFC.

 

Rok temu Błachowicz za starcie z Luke’m Rockhold’em bez bonusów zainkasował 45 tysięcy dolarów. Jego przeciwnik zgarniał natomiast za samo wejście do klatki 200 tysięcy. Teraz jednak Polak może się cieszyć nie tylko pasem, ale również dużo większymi zarobkami.

 

Za udział w walce z Reyesem miał on zapewnione 110 tysięcy dolarów. Zwycięstwo w tym starciu zapewniało mu podwojenie tej kwoty. Dodatkowo wygrał on w efektownym stylu za, co federacja UFC zapewniła mu bonus w wysokości 50 tysięcy dolarów. Do tego należy jeszcze dodać 10 tysięcy za promocje gali oraz spotkania medialne, co daje kwotę w wysokości 280 tysięcy dolarów.

 

Na Błachowicza będą też czekać wpływy z PPV, które nie są jeszcze dokładnie znane. Wiadomo jednak, że „Cieszyński książę” zainkasował za swoja walkę ponad milion złotych. Zdobycie pasa UFC zapewnia mu kolejne dobrze płatne starcia. Jednym z nich może być walka z Jonem Jonsem, o której marzy sam Błachowicz.

 

Źródło: Sport.pl

Foto: You Tube/ MMA The fight for life (zrzut ekranu)

Komentarze

Komentarze