Nie żyje legenda piłki nożnej [FOTO]

Wielu fanów piłki nożnej może dziś odczuwać smutek w związku z informacjami o śmierci człowieka, który przez swoją grę stał się bardzo sławną personą w piłkarskiej Europie. Szczególne poruszenie zagościło dziś wśród francuskich kibiców, gdyż to właśnie legenda tamtejszego futbolu odeszła do wieczności.

 

CZYTAJ TEŻ: Tragedia w życiu znanego piłkarza. Śmierć po zakażeniu koronawirusem

 

Mowa tu o śmierci Bruno Martiniego, który określany jest jednym z najlepszych bramkarzy w dziejach tej dyscypliny sportu we Francji. Mężczyzn ten to osoba zasłużona dla francuskich fanów piłkarskich. Martini zmarł w wieku 58 lat. W swojej karierze francuski bramkarz miał też okazję występować wspólnie ze znanymi zawodnikami z naszego kraju.

 

Zdaniem wielu ekspertów i sportowych mediów, szczególny okres w swojej piłkarskiej karierze spędził on w zespole Auxerre, w którym rozegrał ponad 380 spotkań i to tam właśnie miał okazję występować na murawie wspólnie z Andrzejem Szarmachem oraz Pawłem Janasem. Bruno Martini grał także w barwach Nancy i Montpellier.

 

Martini występował także w reprezentacji narodowej. W zespole „Trójkolorowych” wystąpił w 31 meczach. Bronił francuskiej bramki m.in. podczas piłkarskich mistrzostw Europy w 1992 roku. Był to jednak dość nie udany dla Francuzów turniej. Chociaż w reprezentacji nie brakowało piłkarskich gwiazd, to jednak zespół ten odpadł już w pierwszej rundzie rozgrywek.

 

CZYTAJ TEŻ: Ważny apel Roberta Lewandowskiego! Chodzi o maseczki… [FOTO]

 

Kiedy zakończył już swoją piłkarską karierę, Bruno Martini zajął się pracą trenera. Od 1999 do 2010 roku był trenerem bramkarzy reprezentujących Francję. Sięgnął on po medal zdobywając mistrzostwo Europy w 2000 roku, później w 2006 roku zdobył z francuskimi piłkarzami wicemistrzostwo.

 

Od 2014 roku swoje obowiązki pełnił on w klubie Montpellier. W ostatnich latach pracował jako szef szkółki piłkarskiej.

 

Bruno Martini doznał zawału serca podczas zajęć odbywających się na terenie centrum treningowego w poniedziałek 12 października. Na miejscu był on reanimowany, a następnie przetransportowano go do szpitala. Niestety, po tygodniu przebywania na Oddziale Intensywnej Terapii były bramkarz zmarł.

 

 

 

Źródło: Interia.pl

Fot.: Wikimedia Commons ; Twitter/@MontpellierHSC

Komentarze

Komentarze